eM będzie przysyłał zdjęcia zielonego ogrodu to troszkę podniesie na duchu choć szczerze to nie zazdroszczę takiego trybu pracy... Wiem bo kiedyś też to przerabiałam i tylko ze względu na te rozłąki zrezygnowałam. Ale jak wiemy coś kosztem czegoś...
Smaragdy piękne i wiem ile potrzeba cierpliwości aby je wyczyścić Niestety jest to moje najgorsze zajęcie jakie muszę wykonać w ogrodzie ale cięcie ich to już kocham Też czekam na pogodę aby zrobić oprysk dolistny.
siakowa, polinka dziękuję za miłe słowa. Dekoracje często powstają z tego co akurat mam i faktycznie staram się by nie były zbyt przerywane. A wianek zrobiony z suchych gałęzi z lasu bo nie miałam czasu jechać kupić a potrzebowałam taki wielki...
Graby jeszcze czekają na fryzjera, bedzie co kombinowac bo nie zastanawiałm się jak sadze, wybierałam najwieksze a potem zostały mi najmniejsze które potrafia być dwa razy niższe- i tera jak to ciąc Odmachuje wietrznie i deszczowo
Nadrobiłam wszystko Graby w korze już wyglądają ładnie a jak dostaną zielone listki to będzie szał! Tyle metrów uspokajającej zieleni...
Trawka wygląda na Ice Dance. Mam ją na słońcu i jest ładna, Ola ma na słońcu i też jest ładna, Wieloszka ma na słońcu i jest brzydka... Z tego co się wywiedziałam przy okazji Silver Sceptre to na wygląd traw ma wpływ naprawdę wiele czynników... Posadz śwoją w cieniu będę miała kolejną trawkę do obserwacji
Karolu, dziękuję. Na pewno u ciebie też jest wiosennie
Polinko, początkowo żonkile były nieplanowane. Jesienią były w B w zestawach, usuwałam je i zastępowałam tulipanami w koszyczki. Z żonkilami nie miałam co zrobić, to posadziłam na wrzosowisku do krokusów. Krokusy przekwitły, żonkile cieszą oko. Potem jeszcze doszły następne kępki, które dostałam w prezencie i utworzył się szpaler.
Małgosiu, dzięki. Pozdrawiam Muszę się do ciebie wybrać na instruktarz robienia sadzonek z pelaśków.