Ewka, to mnie zdziwiłaś...Oni są całoroczni. Rozmawiałam z nimi miesiąc temu i nic nie mówili o jakiejś przerwie.Będę próbować jutro się dodzwonić bo na sobotę planowałam jechać kupić smaragdy...Jak coś będę wiedziała to dam znać
Polinko, nie wszystkie są zdrowe. Nie mam jakiegoś stałego schematu pielęgnacyjnego. Na pewno co roku zimą/wczesną wiosną oprysk olejowy. Od razu po każdym cięciu - na grzyba. I dezynfekuję nożyce! A poza tym opryski interwencyjne, jak coś się dzieje.
W którymś artykule Danusi o bukszpanach była bardzo pożyteczna ściąga - co i jak.
Mam Danici też i bardzo je lubię. W miarę wzrostu są bardziej płaskokuliste, ale faktycznie, odporne na choróbska. Tylko... to jednak nie to samo co bukszpan
Prostuję! Nie mam 200 kul! Matko, kto by to ciął!
W sumie wszystkich bukszpanów mam ponad 200 - większość w żywopłocikach.
Zdrowe - nie wszystkie, ale z roku na rok jest co raz lepiej
Hm, to masz dylemat. Temat naprawdę wart poważnego rozważenia bo niestety bukszpan podatny na choroby ale widziałaś u Agi Wieloszki Jej kule??? Ma ich ponad 200 szt. i zobacz jakie śliczne, zdrowe