Bardzo mi się podoba. Co do rozstawy- runianke wystarczy sadzić co 30-35 cm, Może Ci wtedy wystarczy. hakone- docelowo co 50 może tak, ale trochę będziesz czekać na efekt. Jednak wg. mnie warto.
Co do rozstawienia, tj. mieszania runianki z hakone- chyba dobrze jest, o cos takiego mi chodziło. Ale zerknij na to jeszcze z dalszej perspektywy po posadzeniu, przed ściółkowaniem.
Edytuję, bo zanim napisałam to Ty już drugą serię zdjęć wkleiłaś, a mój komentarz jest do pierwszych nasadzeń. Drugie ustawienia z poprzestawianiem roślin jedne w drugie to już Magnolia musi komentować, ja za ciemna jestem w tej materii. A to co napisałam za pierwszym razem:
No nieźle wyszło. Szczerze powiem, że jak zobaczyłam rośliny na zielonym tle, to trochę zgłupiałam o co chodzi i dopiero jak doszłam do napisów to zrozumiałam co się stało
Takie nasadzenia to już sam miód, prawda? Ja nie mogę wyjść z kamieniołomów.
Poustawiałam w taki sposób hacone i pachysandrę jak podpowiedziała Magnolia.
Środek tego ćwierć-koła, które tworzy łuk bukszpanu i ta nieudolnie narysowana cienka czerwona linia maja ten sam środek.
Tylko że w takim wypadku braknie mi ok 19 runianek (musiałabym "skoczyc" do Rzeszowa).
Ustawiłam je w odległości ok 20-25 cm
Hacone mniej więcej co 50 cm
a jak młode im rosną to tworzą takie pętelki? Moim najpierw robią się pętelki, a potem jak się koniec listka uwolni to sterczy jak jeż. Może Twoje faktycznie gniecione są
tutaj to widać:
śliczna ta rzeka wychodzi. jak złagodzisz meander będzie super.
Co do kostrzewy- dobrze że rzadko ja sadzisz, wtedy będzie widać jej kępkową strukturę.
Nie jestem tylko przekonana czy jednak nie powinny być bliżej brzegu rzeki, żeby była jak w prawdziwych strumieniach gdzie trawy siadają na samym brzegu. Co do metody zasypywania kostrzew- chyba nie ma innego wyjścia, cienko wokół nich. Pod nimi zaraz nic nie będzie chciało rosnąc, bo one tworzą gęste czapki z siebie. Czy wstaną?- albo wstaną, albo zaraz puszczą nowe listki i za 2-3 tyg będą sterczały ładnie, równo.
Może Tobie chodziło o to żeby kostrzewy mocnej wchodziły w rzekę?- chyba lepiej by było wtedy podzielić kilka i podosadzać kępki ich już niżej, wiesz tak po 2, po 3, gdzieś 1 szt.
dla mnie bukszapny w runiance mogą być choć rzeczywiście nie duży kontrast, ale za to pokrojem fajnie się różnią. Je tez musisz ustawić sobie i poprzesuwać w różne miejsca
To jest całkiem niezły pomysł.
Myślę jeszcze czy może nie ustawić jednak tych stożków w 1 rodzaju roślin- w żurawkach. Wtedy te 2 stożki stałyby jak stoją tylko ciut szerszej, a trzeci miedzy nimi lekko z przodu. Łapiesz?
Czy dobrze zrozumiałam?
To te czarne kółka.
Bo jedna róża 'Heritage to tez jest już poza polem z ostróżkami i obok byłby ten jeden ze stożków.
No żurawek to ja potrzebuję w hurtowych ilościach niestety ale już się przekonałam, że w ilości siła.
Tu i tak w tym roku nie dam rady (raczej finansowo) posadzić.
Znalazłam w moich okolicach gościa, który "produkuje" żurawki (tzn. rozmawiałam z jego ojcem, który nie miał przy sobie nr telefonu - jakas nadzieja jest)
Bodziszek bardzo ładny i można go sadzić w słońcu - fajnie, jest alternatywa
Ale jak pisałam wyżej - to do przemyślenia na przyszły rok
Porozstawiałam pachysandrę i haconechloa - nie wiem jak ją sadzić.
na czerwono zaznaczyłam mniej więcej tak jak ustawiłam - na niebiesko ustawiłam później, ale już zdjęcia nie zrobiłam bo robiło się ciemno...
Nie jestem pewna ani pierwszego ani drugiego....
Aha, i jeszcze muszę tu wkomponować 3 kule z bukszpanu...
Hmmmm....
Możesz szukać nawiązania do linii bukszpanu- wtedy wyznaczyć linię równolegle do żywopłotu- tak bedzie bardzo fajnie, mocno konsekwentnie, w dużym porządku.
Możesz zrobić jak narysowałaś którąś z tych linii- nie wiem sama która lepsza, raz jedna mi baqrdziej leży, raz druga.
Albo możesz zrobić wg. nowych trendów, choc to najtrudniejsze- wyznaczasz mniej więcej linie równoległa do żywopłotu, a potem trochę to zaburzasz przez wysuniecie plamy hako w bukszpany, przez wsuniecie plamy runianki w hako- wtedy robi się przejście bardziej naturalistyczne, swobodne. Ale to musisz opraowoać w szczególach w realu.
Bukszpany masz 3szt?-
No i myslę nad tymi stożkami i znalazłam im miejsce ale nie wiem czy dobre...
A, i z tego wszystkiego napisałam 3 kule zamiast 3 stożki...
Nie wiem czy one nie będa się gryzły z ta kosodrzewiną i berberysami...
Wprowadziłam też zmiany, które "prawie" już są...
To jest całkiem niezły pomysł.
Myślę jeszcze czy może nie ustawić jednak tych stożków w 1 rodzaju roślin- w żurawkach. Wtedy te 2 stożki stałyby jak stoją tylko ciut szerszej, a trzeci miedzy nimi lekko z przodu. Łapiesz?
Szkoda mi Ciebie jak patrzę ile jeszcze żurawek musisz kupić w to miejsce. Może kup sobie ich kilka , wybierz odmianę zdrową, silną i zrób matecznik. U Sebka możesz zobaczyć że daje się dzielić zurawki z powodzeniem.
Albo podmień te plamę np na bodziesz czerwony ( taka ma nazwę choc kwitnie na różowo)- ma ładne poduchy liści i blade róże z tyłu wzmocni kolorem.Kwitnie długo bardzo.