patrzac na te fote to nawet mi bardziej gra z brzuchem jak wkleslosc, nie wiem tylko jak to wyglada pomiedzy tym biustem. stojac i patrzac na nowy brzuszek.
Żywopłot berberysowy już wyrzeźbiony, ogólnie rabata do odmłodzenia
Szpaler dereni jadalnych, po drugiej stronie żywopłotu
przycięte stipy i zanikające przebiśniegi
tu pieńce bzu koralowego i bylinówka i co tutaj wyrośnie,
dużo do plewienia, mech się rozpanoszył, biję się że dużo stracę przy plewieniu,
na tym etapie dużo nie rozróżniam
klonik japośki Bloodgood
Zdezynfekowanymi narzedziami, wydlubalam i odcielam to, co bylo do wyciecia, wyczyscilam tyle ile sie dalo, odkazilam i kupiona mascia do zasklepiana pekniec, zakleilam. Po 24 godzinach, pobielilam cale drzewko, powtorzylam w miejscu rany po kilku dniach.
Nie wiem czy uratuje to drzewo, bede do niego zagladac a na przyszlosc, czesciej ogladac wszystkie drzewa