Za drzwiami do ogrodu...
00:15, 02 maj 2025
Trochę pomału rośnie u mnie ta tawuła, ale kupiłam malutką, miała dosłownie dwa patyczki. A jeszcze w dodatku jak trochę urosła to ciachnęłam ją nieuważnie razem z suchymi badylami bylin i traw blisko niej rosnących i musiała od nowa odrastać od ziemi!
Przymrozek był, na szczęście wielu szkód nie narobił, choć nie wiem jak będzie z brzoskwiniami???wiaty nie wyglądały na zmarznięte, ale czy w takie zimno coś je zapyliło? Muszę zobaczyć, czy widać jakieś owocki.
Ale jak zwykle przymroziło liście platana, morwy, trochę mini kiwi i złotokapa też mróz liznął.Te puszczą listki od nowa więc większego zmartwienia nie ma.
A jeżeli chodzi o dekoracje, to oprócz nielicznych świątecznych, robiłam urodzinowe dla mamy na przyjęcie które organizowaliśmy ( dzieci z wnukami i prawnukami) Pochwalę się bukietem z żywych goździków w boksie i dekoracją stołu.

