W tym temacie też na razie jestem zielona i nie mam pojęcia, gdzie w okolicy sprzedają takie cuda, bo w ogrodniczych chyba nie ma sensu szukać? Zresztą, gdzie są jakieś porządne ogrodnicze też nie wiem. Do tej pory kupowałam, co najwyżej paprotki w OBI
Bardzo dziękuję i odsyłam moc serdeczności na nowy rok również pod Twoim adresem
Daleko mi do sadzenia czegokolwiek, na razie dumna jestem, że już wiem co to są topiary, niwaki i że Rh to nie pojęcie z dziedziny morfologii
Witam cieplutko i dziękuję
Maciejka to mój kwiat dzieciństwa i zaraz się załamiecie, ale na pewno chcę ją mieć w ogrodzie
Z obu polecanych przez Ciebie wątków uszczknęłam już troszeczkę wiedzy i nawet sobie kajecik, do notowania ważnych rzeczy, założyłam
Polecam przeczytać dokładnie wątek Eli- Mariposa, tam jest bardzo dokładnie przez Toszkę wytłumaczone jak przygotować glebę do sadzenia.
Drugim takim ciekawym wątkiem do którego przeczytania bym Cię namawiała to ogród Ani-Anbu. Obydwa te wątki to skarbnica wiedzy dla początkujących
Polinko bardzo ci dziękuję za tyle ciepłych słów i życzenia. Mam nadzieje, że Tobie również Święta minęły spokojnie.
Bardzo mądre życzenia Magdo, bardzo dziękuję i odwzajemniam. I w tym nadchodzącym roczku spokoju, uśmiechu i marzeń.
Halinko to Winter Gold. Szczepiona na pieńku... tak do kolanka sięga. W lato zielona, im zimniej i słoneczniej tym nabiera mocniejszego kolorku. Pozdrawiam
Poli dziękuje Ci pięknie - nie spodziewalem sie, ze to ja Cię zainspirowałem. Swoją droga zastanawia mnie co użyłas jako podkładu? Bo tamten wianek z metr ma na pewno
Cześć Piotr
Dziękuję za miłe słowa.
Wbrew pozorom w domu mam mało betonu, w ogrodzie staram się z umiarem go wykorzystywać choć zapędy mam na więcej i więcej
Cała ta moja miłość do betonu to zasługa Asi Navigatorki i to Ona jest matką chrzestną moich zmagań z tym materiałem.
Z zaproszenia skorzystałam i podziwiałam Twoje dekoracje
Wielki szacunek!
Pszczółko, dziękuję!
Warzwynik czeka jeszcze mały remont plus chcę wprowadzić trochę traw oraz zatroszczyć się o pożytecznce owady i wtedy będę zadowolona z jego wyglądu.
Monia, ja to mam ubaw jak patrzę na to zdjęcie Bo te trawy tak nienaturalnie wyglądają takie związane, że płakać sie chce Ale na wiosnę to duże ułatwienie.
Dziękuję Renatko
Właśnie sobie teraz zdałam sprawę, że dzięki temu, że warzywnik jest w zaciszu to pewnie dlatego wszystko tak długo owocowało
Jabłonka formowowana to był dobry wybór. Jeszcze żeby nie chorowała to byłoby super.