Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "polinka"

Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 17:41, 04 lis 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
Miłego tygodnia Kochani

Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 17:40, 04 lis 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
W warzywniku jeszcze zielono i czerwono



Typografia ogrodu 17:39, 04 lis 2018


Dołączył: 29 mar 2014
Posty: 29303
Do góry
polinka napisał(a)


Dzisiaj możesz coś innego pokazać

Jesteś niesamowita!
Lubię ludzi, którym się coś chce...
ale ze tyłek zmarznięty? nieee
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 17:37, 04 lis 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
Kwitnie ML



I Gracilimus

Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 17:26, 04 lis 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
W altanie



I na bramie.

Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 17:25, 04 lis 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
To troszkę jesieni w ogrodzie. Choć tylko po hortensjach i kwitnących miskantach widać,że to jesień.



Ogród w remoncie 17:15, 04 lis 2018


Dołączył: 12 lip 2016
Posty: 14885
Do góry
polinka napisał(a)
Głosuję za pierwszą ścianą wodną
W Twoich rejonach Asiu, Renia ze smaragdowego ma coś takiego w nowoczesnym klimacie a tutaj na foum jeszcze Ola Leon.


Polinko ,za pierwszą czyli którą?Nawrzucałam tu tych inspirek i już się pogubiłam
Typografia ogrodu 17:10, 04 lis 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
nawigatorka napisał(a)
ale to jeszcze mało widowiskowe jutro cykne - dziś już ciemno


Dzisiaj możesz coś innego pokazać

Jesteś niesamowita!
Lubię ludzi, którym się coś chce...
Ogród w remoncie 17:08, 04 lis 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
Głosuję za pierwszą ścianą wodną
W Twoich rejonach Asiu, Renia ze smaragdowego ma coś takiego w nowoczesnym klimacie a tutaj na foum jeszcze Ola Leon.
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 16:58, 04 lis 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
Gabi1110 napisał(a)
Witaj, przepiękne trawy są u ciebie, niezmiennie się zachwycam. Dzięki twojemu ogrodowi kilka zamieszkało w moim i jestem pod urokiem ich pióropuszy
Życzyłabym sobie żeby mój ogród był choć w 1/10 podobny do Twojego (jeśli pozwolisz).


Gabi, aż się uśmiechnęłam przy czytaniu
Bardzo Ci dziekuję za miłe słowa i życzę samych sukcesów trawiastych!
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 16:56, 04 lis 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)


Nekropolie to piękne ogrody, ja lubię. Że nawiążę do tematów listopadowych.


Ostatnio znajomy opowiadał, że w Twoich okolicach Pszczółko jest cmentarz gdzie pomiędzy mogiłami rośnie trawa i każdy tnie nożyczkami wokół grobu. U nas jest rywalizacja, kto ma najrówniej pograbiony piach
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 16:54, 04 lis 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
Toszka napisał(a)


W czasach bezżywopłotowych widok mojego wypiętego zadka sąsiadowi na zdrowie jednak chyba nie wyszedł...sąsiad był zszedł na zawał
Tak więc... tentego...
niemniej błogosławię dzień, kiedy trafiły się sporawe cisy gotowe do posadzenia, a tuj wymagających czyszczenia mam stanowczo mniej dzięki temu

Ostatnio podejmuję (w głowie) męską decyzję o wywaleniu jałowców Blue Arrow...był aspekt aranżacyjny z wykorzystaniem ich sinego koloru jako optycznego oddalenia. Efekt był krótki póki jałowce nie zaczęły łapać brązu
Teraz mam zagwozdkę co posadzić w zamian na kiepskim, wyniesionym podłożu. I chyba jednak cisy wygrają... miałam pomysł z żywopłotem z modrzewia...jeden na próbę został posadzony...i w wyścigu pt "ja strzygę - on rośnie" ewidentnie wygrywa on - modrzew A to nie tak, z założenia miało być


Ty jesteś cisowa dziewczyna to inny żywopłot nawet mi do Ciebie nie pasuje
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 16:52, 04 lis 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
mikina34 napisał(a)

Poli, zainstalowałam sobie na tę okoliczność IG, ale nie wiem jak Cię znaleźć?
Moje tuje mają ok 180cm, więc jest co robić

Aaa, i mnie się moja nekropolia podoba i nie wyobrażam sobie nie mieć odrobiny intymności .., że o przeciągach nie wspomnę, bo z każdej strony szczere pole I będę tam robić co mi się podoba, czyścic - nie czyścić, podlewać - nie podlewać, wolnoć Tomku w swoim domku



Monia, zapraszam poli_ogrod

Oprócz intymności rabaty powinny mieć również trzecie piętro, a wiadomo, że zielonym żyopłotem najładniej podkreślić niższe rośliny.

Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 16:49, 04 lis 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
Pszczelarnia napisał(a)
Poli, mogę Ci wyznać moją indolencję - wiem, że masz jakieś dwa ogrody ale nie rozróżniam. Ten z altaną to pierwszy czy drugi?



Altana, pelgola z beleczek, warzynik z jabłonką to pierwszy ogród tu gdzie mieszkam
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 16:47, 04 lis 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
Toszka napisał(a)


Śmiem się nie zgodzić. Przynajmniej po części.
Jesli tuje, a zwłaszcza szmaragdy rosną w szpalerze, to tylko halny byłby w stanie wydmuchać je z suchego. Tuja w szpalerze nie ma jak samoistnie oczyścić się, bo dwa boki mają na ścisk sąsiada. Natomiast w środku jest taka masa suchego "kożucha", że roslina nie ma szans na fotosyntezę, a ptaki na gniazdowanie...bo nie ma wolnej przestrzeni pomiędzy gałązkami. Mam szpaler i mam solitera. Różnica jest kolosalna w samoczyszczeniu. Jednak soliter to brabant, a to bardziej ażurowa tuja. Nie tak gęsta i zwarta jak szmaragd, który gałązki ma od ziemi. Brabant z czasem ogołaca się u podstawy, a susz ma łatwiejszą drogę by spaść na ziemię.

I bez dwóch zdań tuja sobie sama poradzi...zazwyczaj. Jedynie ucierpi efekt wizualny. Jednak jeśli żywopłot ma być strzyżony, to czyszczenie ma kolosalne znaczenie przy utrzymaniu wąskiego, zwartego, zielonego pokroju. Bez oczyszczenia=doświetlenia wnętrza nie ma co marzyć o pięknym monolitycznym zielonym szpalerze.




Mam sąsiadów dwóch - jednych lubię, a drugich nie. Jak chcę z sąsiadką pogadać to odwiedzamy się. Kawa przez płot tak nie smakuje jak przy wspólnym stole. A ze szpalerem tuj mogę czuć się swobodnie we własnym ogrodzie...bez makijażu i fryzjera...kieckę też mogę mieć kusą i nie martwić się, że wypiętym zadkiem naruszę czyjąś estetykę Tuje strzygę co roku. Górę też, bo mam je od południa. Nie jest to aż tak trudna czynność pomimo, że na drabinę nie wlezę Utrzymane mam na 2,20m. Chyba...wysokość taka jaka jest wygodna do cięcia z małego, stabilnego krzesełka. Żywopłot nie musi mieć 10m wysokości. Wystarczy jak osłania na wysokości oczu. Mnie wystarcza Sprzęt - nożyce do gałęzi i elektryczne. Taki sam sprzęt jak do cisów i innych.
Bez żywopłotu byłam przez pierwsze 4 lata. Więcej nie chcę.

Po co to piszę? Piszę po to, aby podkreślić, że co jednemu pasuje, nie musi pasować drugiemu. Nie mam odkurzacza do czyszczenia tuj...jeszcze...po dzisiejszym dniu powiedziałam sobie, że "muszę GO mieć" Dość mam porysowanych rąk i uczulenia po dniu czyszczenia tuj.


Jak zawsze w punkt!
Zastanawiałam się ostatnio na jaką wysokość prowadzić smaragdy...Teraz mają 2 m i chyba pozwolę im jeszcze 20 cm urosnąć Będzie optymalnie.
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 16:44, 04 lis 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
kasja83 napisał(a)
Polinko piękne zdjęcia ogrodowe-a i z drugiego ogrodu też pięknie!U Ciebie jeszcze jakoś zielono i soczyście-u mnie wszystko żółknie szybciej.


Cześć Kasiu
Wyobraż sobie, że nadal mam zielono Aż sama jestem zaskoczona...
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 16:44, 04 lis 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
mirela napisał(a)
JA właśnie jestem na etapie kupowania płyt betonowych z Jadaru. Nawet mnie nie straszcie ....


Mirela, napisałam tylko o swoich odczuciach...Dziewczyny tutaj na forum mają i nie słyszałam aby były niezadowolone.
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 16:42, 04 lis 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
Rosa napisał(a)

Kostka brukowa to kostka betonowa z różnymi dodatkami i zachowuje się tak jak beton a więc łapie plamy.
Kostka granitowa na otwartej przestrzeni tak jak nasz w otwartej altanie, gdzie działa na nią deszcz i słońce samoistnie jest oczyszczana.
Granit w zamkniętej z 3 stron osłoniętej przestrzeni nawet zaimpregnowany i szorowany szczotką ryżową idealnie czysty NIGDY nie będzie, widzę to po swoich schodach. Impregnację trzeba co ok. 3 lata powtarzać.
Szukaj płyt IMPREGNOWANYCH W MASIE a unikniesz dodatkowej pracy i rozczarowania.


Dzięki Ewa za dokładne wytłumaczenie. Płyt betonowych już nigdzie nie przewiduję, tylko kostka granitowa na otwartej przestrzeni
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 16:41, 04 lis 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
beata_m napisał(a)


i każdy może mieć swoje zdanie ale odrobina dyplomacji nikomu by nie zaszkodziła


Buziaki Kochana
Ogrodowy powrót do dzieciństwa. 16:39, 04 lis 2018


Dołączył: 05 maj 2013
Posty: 17577
Do góry
koliber napisał(a)


Wielkie dzięki za info Na pewno taki sprzęt jest godny przemyślenia


Oczywiście, nie jest to tania sprawa ale bardzo ułatwia dużo porządków w ogrodzie
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies