tak mi się cos właśnie wykluła że ja w sumie juz przygotowana pomysłami do wiosny jestem, chyba najwyższy czas na podsumowanie
A mnie jakiś życzliwy sąsiad wyręczył w odśnieżaniu...Łopata, miotła przygotowana a tu zonk
I ja mam śnieg Pięknie, biało za oknem Macham w moje ukochane rejony Polski
Aga czy ja dobrze pamiętam, że byłyśmy umówione na ostatni tydzień stycznia??
Jagoda zmotywowałaś mnie do działania...Jadę dzisiaj zamawiać ramę do lustra...Pokojowego, nie ogrodowego
Śliczny ten Twój Fidek i chyba jak większość piesów uwielbia śnieg Zazdroszczę bieli za oknem...
Nadgarstek o grzałki piekarnika poparzyłam...
A to prawda, jest świetne. A brzozy u siebie też planujesz?