O ile dzieci dożyją .. jak nie będzie zmiany w klimacie to ludzie rozpętają jaką wojnę.. ile ludzi tyle poglądów i każdy inny pogląd to tykającą bomba.. aż strach się odzywać..
Nienawiść, hejt.. to jest na porządku dziennym. O ile w cztery oczy jakoś się pilnujemy tak w internecie jest porażka.
Słowo tolerancja jest chyba najbardziej zapomnianym słowem..
Fotek więcej brak wiec kończę odpowiadać słowem na wasze słowa, ale przeczytałam wszytko
Najgorsze to że nie da się z naszą gliną przestawić na rośliny np sucholubne.. bo jak popada to już sucho nie jest.. Ale wiem na pewno, z trzeba dostosować nasadzenia do zmieniającego się klimatu. Dużo mniej frustracji będzie..
Najlepsze w tych zimach było niechodzenie do szkoły.. i te tunele wykopane do przejścia.. i dupozjazdy z każdej górki.. A teraz dzieci nie widzą co to sanki. Moje wnuki na sankach były ze dwa razy?? Chyba już się rozpadły na strychu.
Na zimę trzeba jechać na pustynię, albo inne ciepłe kraje.. widziałam, że im nasypało..
Piwonie Itoh i drzewiaste ruszyły... magnolie załatwia wiosną przymrozek, piwonie zwykle upał, a tym razem załatwi brak zimy.
Widziałam, ze u siebie też cię nie ma.. jakoś nam się ten czas kurczy.. a może to przesyt forum. W ogrodach naszych już rewolucji nie ma to i nie ma co pisać. A pisać aby pisać już mi się nie chce.
W ogrodzie mam nie najlepszy porządek to tez nie ma co pokazywać i setny raz to samo też się nie chce.. bo i sensu też nie ma..
Niektórzy piszą o wiośnie w ogrodzie.. u mnie z wegetacją jeszcze na szczęście szału nie ma.. ale dzwonek poszarskiego ma kwiatki
Ja też zimy nie lubię... ale rozsądek mówi, że ma być.. dla mnie miesiąc solidnej zimy, np w styczniu i może być już wiosna A tak będzie w kwietniu i znów mi pozamiata wszystkie magnolie A tak pięknie zapączkowane.