opisałam zwykła ametystową, ta odmianowa jest tez niżej kwitnąca, bardziej zielona, ale jasniejsza od oviny. Ma listki bardziej igiełkowe, ovina, szersze, miększe
jestem
F. ovina jest mocno ciemnozielona a ametystowa, jaśniejsza, bardziej oliwkowa. Ovina kwitnie na zielono, niżej, a ta druga brązowo- beżowo, zaczyna w czerwcu- miesiąc później
Hej Aniu
Wpadałam na Twoja prośbę. Pisz, w czym pomóc.
Tylko niestety nie jestem na bieżąco, czytałam Twój wątek, jak jeszcze miał 10 stron. Teraz te ponad 100 nieźle mnie przeraziło- nie przebrnę. Więc napisz co, i pewnie będzie trzeba żebyś naświetliła sytuację szerszej.
ja jako nastolatka wspinałam się po skałkach. I najbardziej podobało mi się przeciskanie przez zaciski w jaskiniach. Ale od kiedy zostałam mamą, dostałam tez lęku wysokości. Po każdym dziecku robił się większy, no to teraz jest potrójny.
Narysuj plan, co? Zrobisz to?
Magnolio......jak spróbuję zapunktowac u ciebie tuym, ze siędrapałam tam gdzie nei swędzi przez wiele lat.....i dziecko mnie od tego nie odwiodło i poprosić o ewentualna pomoc w zaprojektowaniu malutkeigo kawałeczka....to rzucisz okiem?
Ogólnie ja lubie tak jak Irenka dużo bujnie i dymanicznie.... Byle nie w biodrach ....
Nie dość, że tulipanki ślicznie to jeszcze jak wspaniale sfotografowane. Danusiu jesteś mistrzynią ujęć
Kolor bladoróżowy urzekł mnie. Niesamowicie pasowałyby do magnolii u mnie wiosną w ogrodzie.... No cóż pewnie dopiero za rok, bo takich tuIipanów nie kupiłam a jesienią posadzona magnolia nie ma pąków
Te tulipanki fajnie by wyglądały w bordowych żurawkach
Shanghai
Sparkling Burgundy
Plum Rovale
Autumn Leaves
oooo właśnie zasadziłam białe i bialo-rózowe tulipanki w towarzystwie bordowych żurawek zobaczymy co z tego wyjdzie
coś wymyślimy, tylko kształty złapiemy, żeby było ciekawie. Dlatego najpierw rysunek, plan.
Lubię mury,jak są tłem i podporą. Może jakieś pnącze na mur?
ja jako nastolatka wspinałam się po skałkach. I najbardziej podobało mi się przeciskanie przez zaciski w jaskiniach. Ale od kiedy zostałam mamą, dostałam tez lęku wysokości. Po każdym dziecku robił się większy, no to teraz jest potrójny.
Narysuj plan, co? Zrobisz to?
pod murem- tam by ładnie wygladała taka falista ścieżka w bujnej zieleni i kolorach. Ale jak tam jest szerokość do muru, długość?
Cień pod domem, a pod murem słońce, czy półcień?
Co do innych miejsc- narysuje jakiś planik, bo nie zorientuję się, co, gdzie z czym powiązane.... Nie wiem jakie masz kształty, jakie lubisz. Lubisz bujnie, dynamicznie, miękko, tak?
Irenko, kiedys byłam u Ciebie i rozgladałam się, ale już nie pamiętam za bardzo. Nie przelecę teraz 76 stron. Musisz mi podać rodzaj ziemi, czy przesycha bardzo, czy raczej mokra, i jakiś kontekst tych miejsc- co w okolicy, albo planik, żebym widziała gdzie to jest w ogrodzie, z czym sąsiaduje itp.
wcześniej przed twoim wpisem zaczęłam wrzucać zdjęcia i pytani i po twoim wpisie
ziemia- czarnoziem urodzajny, nie przesycha, z wyjątkiem tego miejsca pod wiązem, które dodatkowo jest zacienione - tu zadałam pytanie przy fotce
ziemia dzięki murowi wkoło ma stałą wilgotność, nawet jak długo nie pada, nigdy nie miałam żółtej wyschniętej trawy
może jeszcze raz zerkniesz?