Postanowiłam zerwać cały stary trawnik na razie na tym kole. Posieję całkiem nową trawkę. Jak zaczęłam kopać i zobaczyłam pędraki to nie ma sensu robić dosiewek. Wybieram robale przy zdzieraniu darni a w przyszłym sezonie nastawiam się na lanie gnojówką wrotyczową ile wlezie.
Mało mam czasu by tu zaglądać bo nagle uświadomiłam sobie, że sezon się kończy a ja w polu z pracami. Ale nadrabiam z ogrodem, pogoda wreszcie pozwala na prace.
I tak w końcu (huuuuraaaa) zniknęły ze środka pozostałości starych rabat i nareszcie nic nie zasłania widoków. Kopę teraz pod trawnik. Na razie tak to się prezentuje
cześć na cytowanych zdjęciach jest rozplenica kosmata. Niestety okazała się trawą jednoroczną a kłoski były puste i nie wzeszła ani jedna siewka. Szkoda ponieważ to bardzo dekoracyjna trawa