Ogród nie tylko bukszpanowy - część III
10:59, 10 sie 2016
Danusiu, wpieram Cię duchem.
Nienawidzę tej miazgi miejskiej i tandety w przestrzeniach publicznych: asfaltów krzywych i nadlanych hojnie (i w ogóle asfaltów), polbruków i betonów, ławek koszmarnych umiejscowionych tyłem do widoków, ciągłych znaków drogowych i pseudodrogowych, barierek na każdym kroku - tego całego chaosu w przestrzeni publicznej. Mówię o mojej zabytkowej "wsi". Twoje miasteczko też zabytkowe. Ładne jest i wymaga specjalnego podejścia.