Mnie także bardzo miło było Was gościć
No lustro oszukuje niemal każdego widza
A lasek hortensjowy jest moim ukochanym miejscem - w tym roku hortki się spisały z i zgrały z hibiskusami
Ogólnie u mnie susza, ogród jakoś daje radę...trawnika nie mam,więc nie podlewam i wygląda to brzydko,ale rabaty się trzymają... kantów nie robię...
Ciągle czekam na deszcz...
komibinuję z nową rabatką - małe budleje, zimą kopczykowane, wiosną przycięte do zera teraz ładnie zakwitły, ta duża tym razem była zimozielona, nie obcięłam ani kawałka gałązki