Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "img"

Od domowniczki do ogrodniczki ;-) 12:13, 03 lip 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
effka napisał(a)
Trawnik w tym miejscu za długo nie porósł niecały rok
Powojniki, irysy, paprocie i klon palmowy Nicholsonii będą miały nową miejscówkę


Masz nispożyte siły, normalnie siłączka
Będzie cud malina, a trawnik miodzio, aż go żal
Mój azyl na wichrowym wzgórzu 12:05, 03 lip 2019


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
inka74 napisał(a)
Czy wy te wojaże sami organizowaliście czy z biurem pojechaliście? Realizujesz moje marzenie. Oj będę okropna ale zazdroszczę ci, tak bardzo bardzo pozytywnie tego co widziałaś. Jak to dobrze, że zdjęcia są. Szkoda, że mój eM na taką wycieczkę by się nie wybrał. Ja zawsze jak jestem w UK to czasu brak na cokolwiek innego niż firma. A oni w totalnej dziurze są ( teraz też lecę o 7 rano i wracam następnego dnia o 23. Bez nawet godziny dla siebie ;((((

To był wyjazd indywidualny. Wylądowaliśmy na lotnisku Stansed we wtorek i ten dzień spędziliśmy w Londynie. Mąż miał sprawy firmowe do załatwienia. W środę rano wróciliśmy autobusem na lotnisko, bo tam mięliśmy wynajęty samochód. Jeżdżenie po Anglii samochodem to nie lada wyzwanie Zrobiliśmy takie kółeczko wokół Londynu i wróciliśmy na to samo lotnisko w sobotę wieczorem. Tam jest wiele ogrodów, ale szukaliśmy takich topowych na początek, gdzie nie trzeba się również umawiać na zwiedzanie, bo czasu było niewiele.

Środa. Na początek pojechaliśmy do pierwszego ogrodu Coton Manor Garden około 2 godz. jazdy samochodem- tam spędziliśmy 3 godziny. Dojazd około 1 h do hotelu w okolicach drugiego ogrodu Hidcote Manor Gardens, aby zacząć od rana zwiedzanie.

Czwartek. Od rana 2/3 godz. w Hitcoton Garden, następnie po drodze Pola lawendowe, tu króciutko, niecała godzinka. W okolicy jest tez śliczne kamienne miasteczko Cotswolds. 20 min przejazd do następnego ogrodu Snowshill Manor and Garden, zwiedzanie do końca czyli 17.30.
Przejazd około 3h do hotelu prawie pod następnym ogrodem.

Piątek. Od rana Borde Hill Garden. Przejazd 1,5 h do następnego Great Dixter House & Garden. Mięliśmy plan jak starczy czasu to jeszcze Sissinghurst, ale nie zdążyliśmy. Trzeba mieć na uwadze, że ogrody są zamykane 17-17.30 i dużo wcześniej są ostatnie wejścia.
Przejazd 2.5 h do hotelu przy następnym ogrodzie.

W tej okolicy jest dużo ogrodów do zwiedzania.

Sobota. Od rana The Beth Chatto Gardens. Tu już dużo czas spędziliśmy delektując się widokami na ławeczkach, bo musieliśmy wyjechać na lotnisko o 15. Powrót na lotnisko około 1h.

Jest taka fajna strona z ogrodami.
https://www.gardenvisit.com/gardens/borde_hill_garden

Jest podana mapa, strona internetowa każdego ogrodu, gdzie są podane wszystkie informacje. Pod każdym ogrodem są pokazane inne dostępne w okolicy i odległości do nich.

Ta też często wyjeżdżam w celach firmowych i nieraz nawet nie wiem jaka pogoda w danym kraju była. Z lotniska metrem lub kolejką wprost na targi. Cały dzień w budynku i powrót też podobnie.

Mój kochany eMuś namówił mnie na ten wyjazd i naprawdę bardzo dzielnie go znosił. Od czasu do czasu tylko pytał kto te zdjęcia będzie oglądał. Jestem mu bardzo wdzięczna za cierpliwość i poświęcony czas na moje hobby. To musi być prawdziwa miłość

W piątym ogródku już się mocno wyluzował Przyłapany na gorącym uczynku.
Mój azyl na wichrowym wzgórzu 11:52, 03 lip 2019


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
mira napisał(a)
Odkryłam że pojawiło się wiele nowego na wątkach świata - przeleciałam z ciekawości ale tak się nie da - wrócę na spokojnie i na duzy ekran koniecznie
na razie wielki szacun i ukłon i dzięki że się podzieliłas fotkami, pięknymi fotkami - bardzo Ci dziękuję - a do twojego ogrodu tez wrócę - na razie lukłam i widzę że trzymasz się kolorystyki niesamowicie - konsekwencja to chyba Twoje drugie imię

pozdrawiam



Zapraszam do oglądania w późniejszym czasie.

Dawniej chyba takie drugie imię "KONSEKWENCJA" to by nie przeszło w urzędzie Dostałam po babci

Mi z tą moją konsekwencja raz łatwiej raz trudniej bywa.

Zmieniamy kolorystykę w kręgu.







W ogródku emerytki 11:46, 03 lip 2019


Dołączył: 12 cze 2018
Posty: 9726
Do góry
Witajcie
Irenko, mi nie przeszkadza, że jaskółki brudzą, to pomieszczenie to dawna stajnia.
Jest składem wielu rzeczy i stołówką dla kotów i jeży
Damianie, tak, to granica mojego ogrodu, a siatka służy jako zapora dla żmii zygzakowatej, bo miałam już z nią spotkanie.
Sąsiednia posesja jest niezamieszkała, więc sobie tam żyją i wędrują po całym terenie.
Błękitny Anioł rośnie szybko, po całkowitym ścięciu do ziemi wyrasta na 3- 4 metry,
6.06 był tak wysoki, że wiatr nadłamał gałązki.
A on na nich kwitnie
Tak to wygląda.


Halinko, nie trzeba mi przypominać, zapisałam i wyślę
Aniu, kocham zwierzęta, mają u mnie zawsze otwarte drzwi
Stwierdzam, że muszę dokupić lilie i jeżówki
Mój azyl na wichrowym wzgórzu 11:42, 03 lip 2019


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
nicol21 napisał(a)
Masz rację co do narzekania - tylko minę skwasi i nic dobrego nie zrobi. Pozytywna energia natomiast daje niezłego powera. Kolejny ogród znów piękny. Idę podziwiać.


Tak to dobra strategia. Jest kolejny. Jeszce dwa mi zostały do pokazania.

Dumam nad zmianą. Przy altanie nie chcą mi rosną hortensje. Posadziła tam bza czarnego' Golden Tower'. Wygląda jak klon palnmowy.


Coś muszę dać tam jeszcze co będzie jego tłem.

Zasłoni pień sosny i ogrodzenie.

Miłkowo - sezon 2016-2022 11:41, 03 lip 2019


Dołączył: 23 sty 2012
Posty: 69457
Do góry
na dziś koniec forum
bo nic nie zrobię
a mam tyle....
no i dom i obiadek jeszcze

to co kiedyś robiłam w 3 godziny, dziś cały dzień, ot
inna sprawa, że niepotrzebnie sama tyle roślin naklamociłam




róże u mnie na pniach drzew
Ogród Grodzi 11:34, 03 lip 2019


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 288
Do góry
Ogródkowe perypetie:) 11:31, 03 lip 2019


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8428
Do góry
Ogródkowe perypetie:) 11:30, 03 lip 2019


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8428
Do góry
lubię.. nawet bardzo




osoka..


Ogródkowe perypetie:) 11:29, 03 lip 2019


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8428
Do góry
strasznie ją lubię, za zmienność kwiatów


Ogródkowe perypetie:) 11:27, 03 lip 2019


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8428
Do góry


i hortensje




Mój azyl na wichrowym wzgórzu 11:27, 03 lip 2019


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
Doranma napisał(a)
Masz tak perfekcyjny i piękny ogród że aż onieśmiela ... Jak to zrobiłaś, że Novalis wydała aż tyle pąków? U mnie kwitnie raczej pojedynczymi kwiatami, ale i tak zachwyca ☺ Ciekawa jestem ile sezonów będzie potrzebowała moja winorośl, by tak szczelnie pokryć pergolę, jak u Ciebie. Pozdrawiam ☺


Co robię z Novalis? Gadam do niej W sumie to nic specjalnego, na wiosnę cięcie nisko, trochę obornika, potem gnojówka z pokrzywy i żywokostu. Są już mocno zakorzenione to nie wymagają podlewania. Po przekwitnięciu ścinam niżej, bo wypuszcza wysokie pędy. Zakwita ponownie i kwitnie do pierwszych przymrozków.

Tyle jest pąków na jednym pędzie.





Moja winorośl jest mocno temperowana cięciem, bo do huśtawki nie można by podejść.
Wszystko zależy od odmiany. W warzywniku mam inaczej poprowadzoną. Nisko na prętach. Ta ma tu głównie cieniować. I przy okazji jakieś owoce wydać.
Ogródkowe perypetie:) 11:26, 03 lip 2019


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8428
Do góry


Ogródkowe perypetie:) 11:25, 03 lip 2019


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8428
Do góry


Ogródkowe perypetie:) 11:25, 03 lip 2019


Dołączył: 15 wrz 2011
Posty: 8428
Do góry
Kwitnie obecnie




Mój azyl na wichrowym wzgórzu 11:23, 03 lip 2019


Dołączył: 20 kwi 2015
Posty: 88600
Do góry
Anitka napisał(a)


Dziękuje w imieniu ogrodu.

A piątkowe ciecie przed pracą to mi nie wyszło mega nieperfekcyjnie. Ale jak się człowiek spieszy to się diabeł cieszy
Jak wieczorem zobaczyłam co ja narobiłam to się za głowę złapałam. Nawet mój eM to zauważył. Kto zgadnie co jest nie tak No cóż trzeba gdzie indziej patrzeć, bo to w sumie tylko żywopłot



Nowa rabatka powstaje?
Ogród Grodzi 11:22, 03 lip 2019


Dołączył: 23 lip 2014
Posty: 288
Do góry
Pozdrawiamy wakacyjnie u nas się już sporo zmieniło od ostatniego zdjęcia
Mój azyl na wichrowym wzgórzu 11:19, 03 lip 2019


Dołączył: 02 cze 2013
Posty: 7857
Do góry
KasiaBawaria napisał(a)
Mam pytanie- masz u siebie tez taki swar i brak deszczu? Musisz czesto podlewac tyle bylin? Czy juz sa odporne i daja sobie rade?


Też u nas skwar panuje. Ostatnio popadało 21 czerwca po długim bezdeszczowym okresie. Ja nie podlewam za często, chyba, że żar z nieba się leje i nie pada jakieś 2 tygodnie. Tylko to co świeżo posadzone częściej. Większość tych zakorzenionych dobrze sobie radzi. U mnie glina pomaga, ale jak wyschnie to skorupa się robi.
Ale w niedzielę wieczorkiem przez godzinkę i w poniedziałek o poranku troszkę podlałam część roślin. Dużych drzew i iglaków nie podlewam. Większość rabat mam wyściółkowanych korą lub żwirem. W kręgu nie mam żadnej ściółki, bo to głównie bylinówka.
Teraz zapowiadali gwałtowne burze, nawet z gradem, ale chmurzyło się od wieczora, bardzo mocno wiało i tylko delikatnie popadało przez chwilkę o 4 nad ranem.
Nocny opad, ale i tak jestem szczęściarą.




Tu na razie jest klepisko.... 11:14, 03 lip 2019


Dołączył: 15 lip 2017
Posty: 1824
Do góry
Tak było do wczoraj:



A tak wygląda dzisiaj
System automatycznego nawadniania 11:08, 03 lip 2019

Dołączył: 14 cze 2017
Posty: 29
Do góry
doman2002 napisał(a)


no ale ta pompa daje 4,5bara przy zerowym przeplywie wody....
jak dobrze widze na wykresie z pudelka to dla zapotrzebowania 3 m3/h cisnienie bedzie w najlepszym wypadku pompa dawac max 2 bary...
odlicz od tego szacowane straty ~1,5 bar i zostaje na zraszacze : 0,5 bar przy dwoch sekcjach....
to nie ma prawa dzialac dobrze z ta pompa :/...

racja.. faktycznie.. kurde.. dobra ale trzeba coś zmienić, poszperałem trochę w necie, znalazłem filmik na YT gdzie ktoś ma pompę MHI Omnigena 2200 i ciągnie z niej 4 linie nawadniające więc powinno być ok. Pompa ma 170 l/min, 58m i 5,8 bar:



poniżej wykres dla 2200, zielona linia, także ciśnienie aż tak bardzo się nie traci, ja potrzebuję max 60 l/min.



czy myślisz że to już pomoże?
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies