No to mnie pocieszylas, u mnie tez ta Laguna rosnie jak szalona i bede miec za malo miejsca dla niej, kwiat i zapach piekny i zapaczkowana bardzo. No upaly sa nienormalne, strach bo nie ma czym oddychac i strach przed burzami, u nas dzis zapowiadaja grad 5cm

Ani sie jak cieszyc rajem różanym, nawet pies nie chce wyjsc.
Elu trzy lata chyba wstecz tez mi mrozna zima kilkadziesiąt róż wymroziła, nornice zjadły. Dosadziłam tylko kilka ale wybieram odporne.
Ta z lewej to Laguna i na drugim zdjeciu z prawej bo ta druga to Bajazzo, tez bardzo obficie kwitnie jak na pierwszy rok.