Artykuły Forum Ogrody pokazowe Instagram Sklep
Logowanie
Gdzie jesteś » Forum

Znalezione posty dla frazy "Tess"

W Gąszczu u Tess 22:32, 22 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
lojalna_ napisał(a)
Tess piekny jest Twoj ogrod , niebanalny ))).

A łapy precz od Trawiszczy co to znaczy bede dzieliła a po co jak taki cudny busz jest .....nie pozwalam )))

Tessiu fajnie ze jestes znowu z nami /)))

Dziękować
Busz za duży już.))) A trawiszcza są mi potrzebne na nową rabatkę. Kupować nie zamierzam, bo mam awersję do zakupów przez internet, jak sobie przypomnę, jakie "okazy" ML kupiłam kilka lat temu

Jestem, ale pewnie już niedługo, bo od listopada do pracy wracam. Chyba.

W Gąszczu u Tess 22:28, 22 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
magnolia napisał(a)
akcja skorupkowa... ja tez jutro wrzucę swoim, bo zapomiałam.
90 cm jest- i dobrze.

Green Jewel- u mnie niektóre przyrastaja bardzo wolno, inne znowu szalajeą.
A najsilniej rosną na rabatce Ema. ( tak, on musiał dostac swój kawałek, bo byśmy się kłócili o podejście do roślin i kompozycji). Rosną cudnie, ale juz dwie zimy padałay po dobrym sezonie. W tym roku próbowaliśmy je wysadzać tak żeby płycej rosły, zobaczymy
Wiosną daję mu nowe sadzonki, tyją na potęgę, kwiaty mają duuże.
Ale nasze mają listki nie okrągłe, raczej wydłużonej elipsy i jasnozielone.
tu je widać



No to już jestem pewna, że nie mam Green Jevel. Moje mają szerokaśne liście.
Cudowny jest ten wasz małżeński układ ogrodowy Mój eM już się wtrąca, ale jeszcze za uprawę kwiatów się nie bierze.
To po ilu latach przychodzi?

Magnolio, co to za rozplenica z jeżówką?
W Gąszczu u Tess 22:24, 22 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Basilikum napisał(a)
nowa rabata super bardzo mi sie podoba Ciekawa jestem jezowek zoltych ale nie jak rudbekia
Gabion rzeczywiscie teraz super wyglada.
Lece ciemiernikom skorupek sypnac. Kiedys o tym czytalam i nawet rok temu cos dostaly ale teraz rosna w innym miejscu a ja zapomnialam, ze one lubia odkawaszanie.
Pozdrawiam z zachmurzonej Bawarii

Cieszę się, że pokazałam moje ciemierniki, bo to spowodowało (pośrednio), że tak wiele osób zastosuje odkwaszanie
Jeżówek też jestem ciekawa, i to jak!
Za pochwały ogrodu - dziekuję
W Gąszczu u Tess 22:16, 22 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Juzia napisał(a)
U mnie trzyletnia green jewel miała w tym roku cztery kwiaty, a roczne po jednym....więc z tym rozkrzewianiem chyba prawda

Ale one piękne są, nawet jeśli skromne

Piękne, tylko szkoda, że te moje to raczej nie green eleven. Mają liscie szerokie, a green eleven pokazane przez Magnolię i Marysię - wąskie.
W Gąszczu u Tess 22:14, 22 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
MirellaB napisał(a)
Tess to zdjęcie podoba mi się najbardziej - pięknie

Werbena samosiejka tyle aż się jej wysiało? Ciekawa jestem czy u mnie w przyszłym roku się pokaże

Dziękuję Lubię mój przedogródek. Tak, werbena to wyłącznie samosiejka. Życzę Ci, żeby też Ci się tak dużo wysiało
W Gąszczu u Tess 22:12, 22 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
nawigatorka napisał(a)
właśnie chodziło mi o to że nie powtarza cech.nie próbowałam ale rozmawiam kiedyś z Finka o tym i nie polecała raczej wysiewac odmian właśnie dlatego że efekt będzie niepewny bardzo.
Pisząc o rozkrzewaniu miałam na myśli to że jak na razie u mnie green jewel ma max 8 ,kwiatów a np rowna wiekiem coconut lime miała na jednej sadzonce z 60 jak nie więcej kwiatów. A właściwie chyba więcej.
Średnica kwiatu nie jest taka zla.ładne będą na pewno

No też tak słyszałam.
Ale po tym, co pokazały Magnolia i Marysia, jestem przekonana, że mam coś innego. Ależ długo muszę czekać, zeby zobaczyć, jak się będą prezentować. Aż do lipca.
W Gąszczu u Tess 20:52, 22 paź 2016


Dołączył: 29 lip 2014
Posty: 19078
Do góry
Tess piekny jest Twoj ogrod , niebanalny ))).

A łapy precz od Trawiszczy co to znaczy bede dzieliła a po co jak taki cudny busz jest .....nie pozwalam )))

Tessiu fajnie ze jestes znowu z nami /)))
Rajski ogród Ani 2... niekończące się marzenie... 15:51, 22 paź 2016


Dołączył: 01 lut 2011
Posty: 22456
Do góry
Tess napisał(a)
Zamierzałam napisać to, co już napisała Basia, więc napiszę U Ciebie cudnie przebarwione liście piwonii, a ja już musiałam swoje wyciąć, bo od trzech tygodni pada niemal codziennie, stały się brzydkie.
Szczęka mi opadła, kiedy zobaczyłam jaki piękny murek własnymi rękami zrobiłaś. Dziewczyno, chylę czoła
Tessi ale miło połaskotałaś moje ego, dzięki
Dziś był pochmurny poranek, wyglądało to tak jakby po deszczowej nocy zaraz miało rozpadać się na nowo...i do tej pory nie pada, całe szczęście, nawet jest dość ciepło bo ustał wiatr.
Mogłam trochę podziałać w ogrodzie, wykopałam mieczyki, zrobiłam kancik wzdłuż murku, coby darń nie wpełzła pod kamyki, zwiozłam kamienie na dalszy ciąg murku i porobiłam trochę jesiennych fotek.
Teraz trochę odpoczywam przy herbatce żurawinowej bo niektóre "kamyki" były dość ciężkie

Murek przed kancikowaniem...


i po


następne kamyki do ułożenia w murek,

ciekawe czy zdążę przed zimą, jeszcze jest tyle prac bieżących
W Gąszczu u Tess 10:47, 22 paź 2016


Dołączył: 29 mar 2014
Posty: 29303
Do góry
Tess napisał(a)

Pomijając to, czy moja to green jewel - czy chcesz powiedzieć, że green jewel nie ma nasion, czy że nie powtarza cech matecznych?
Czy dobrze rozumiem, że green jewel się słabo rozkrzewia i ma małą średnicę kwiatów? To ostatnie jest możliwe - ten jedyny duży nie jest.
Ale się nie martwię - nic mnie nie kosztowały, jeśli nie będą ładne, pójdą na kompost Albo nad Rozlewisko.
właśnie chodziło mi o to że nie powtarza cech.nie próbowałam ale rozmawiam kiedyś z Finka o tym i nie polecała raczej wysiewac odmian właśnie dlatego że efekt będzie niepewny bardzo.
Pisząc o rozkrzewaniu miałam na myśli to że jak na razie u mnie green jewel ma max 8 ,kwiatów a np rowna wiekiem coconut lime miała na jednej sadzonce z 60 jak nie więcej kwiatów. A właściwie chyba więcej.
Średnica kwiatu nie jest taka zla.ładne będą na pewno
W Gąszczu u Tess 10:38, 22 paź 2016


Dołączył: 18 sty 2015
Posty: 22152
Do góry
Tess napisał(a)


Tess to zdjęcie podoba mi się najbardziej - pięknie

Werbena samosiejka tyle aż się jej wysiało? Ciekawa jestem czy u mnie w przyszłym roku się pokaże
W Gąszczu u Tess 10:18, 22 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
jazzy napisał(a)
Ja też dopisuję się do listy fanów drewnianego gabionu, zresztą od początku mnie zachwycił
Ten kadr jest boski! Gapię się...
Czy te trawki przy buksach to Silver Sceptre?

ps. Ja bym Twoim kopytnikiem nie wzgardziła


Nieskromnie powiem, że sama sie gapię Naprawdę zyskało to miejsce po zabraniu stąd cisów.
Tak, trawki to Silver Sceptre.


ps. pisz na pw.
W Gąszczu u Tess 10:16, 22 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
nawigatorka napisał(a)
trafiliśmy z tymi siewkami w dobra pogodę więc powinno być dobrze.

O skorupkach dla ciemiernikow zapamiętam.

Kurcze gdyby green jewel się wysiewaly... Mam je i na pewno je poznasz jeśli to one.mają specyficzne okrągłe listka.i są bardzo trwałe( kwiaty).choć dla mnie za małe.lubię bardziej rozkrzewające się sadzonki jak np zwykła Biała która ostatnio namiętnie rozsiewam

Pomijając to, czy moja to green jewel - czy chcesz powiedzieć, że green jewel nie ma nasion, czy że nie powtarza cech matecznych?
Czy dobrze rozumiem, że green jewel się słabo rozkrzewia i ma małą średnicę kwiatów? To ostatnie jest możliwe - ten jedyny duży nie jest.
Ale się nie martwię - nic mnie nie kosztowały, jeśli nie będą ładne, pójdą na kompost Albo nad Rozlewisko.
W Gąszczu u Tess 10:09, 22 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
MariBere napisał(a)

Dokładnie. Taki "terytorialny". Świetnie to ujęłaś.

Bo rozumiem cel. Tak jak napisałaś - człowiek pisze wyraźnie, że odda, ale odbiór tylko osobisty, a zgłaszają się ludzie z całej Polski.
I kończy się tym, że mięknie człek i robi tę paczkę
Albo odmawia i wychodzi na nieużytka.
Albo nie odmawia ale jednak potwierdza się, że nie ma czasu przygotować i wysłać i też wychodzi na ... .

Tylko że tak samo może być w tym terytorialnym wątku

Mam nadzieję, że nikt nie poczuje się dotknięty powyższymi słowami.
Bo to głównie o sobie piszę.

W Gąszczu u Tess 09:58, 22 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
UrsaMaior napisał(a)


Tylko daj znaka choć pół godziny wcześniej, żebym się ogacić zdążyła

Iza, po prawdzie to prawie nie ma szans, żebym przypadkiem w Twojej okolicy była. Więc na pewno dam znać wcześniej, że będę
W Gąszczu u Tess 09:57, 22 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
Na początek sprostowanie. Wczoraj podałam Magnolii, że za jeżówkami jest 60 cm miejsca na miskanty. Za mało:

magnolia napisał(a)
z 70 cm , nawet 75


Na to ja: "Ok, będzie 75. Dziękuję, Magnolio



Nie chwaląc się, działam z prędkością światła! Wczoraj się zobowiązałam, dzisiaj już jest!
95 cm pomiędzy jeżówkami a siatką sąsiadki

Oczywiście nie przesadzałam po nocy. Tyle zostawiłam na miskanty (jednak człek czasem myśli logicznie), tylko zapomniałam chyba, Tak to jest, jak się dooopki ruszyć nie chce, żeby wyjść i zmierzyć.

Ogród bez roweru 09:37, 22 paź 2016


Dołączył: 17 maj 2012
Posty: 12482
Do góry
MariBere napisał(a)


Ale wczoraj przyszły cisy pospolite, które zamówiłam na allegro dzięki namiarowi od Łukasza(Luki).
Taka paczuszka.

A w środku sadzonki.

WOW! ale wypasione!
W Gąszczu u Tess 00:41, 22 paź 2016


Dołączył: 15 sie 2014
Posty: 8646
Do góry
Tess napisał(a)
Ja też dopisuję się do listy fanów drewnianego gabionu, zresztą od początku mnie zachwycił
Ten kadr jest boski! Gapię się...
Czy te trawki przy buksach to Silver Sceptre?

ps. Ja bym Twoim kopytnikiem nie wzgardziła
Ogród bez roweru 23:19, 21 paź 2016


Dołączył: 29 mar 2014
Posty: 29303
Do góry
Tess napisał(a)
Marysiu, nie pamiętasz, gdzie łopatkę zostawiłam?
Łażę od godziny po mojej chusteczce i nie mogę znaleźć.

A robota leży
Edytuję, bo nieaktualne. EM się przyznał, że wywiózł na budowę.
haha dobre.A mnie M za rękawiczki goni
W Gąszczu u Tess 23:13, 21 paź 2016


Dołączył: 29 mar 2014
Posty: 29303
Do góry
Tess napisał(a)

Och, bardzo się cieszę. Nie lubię wysyłać roślin także z powodu stresu wywołanego obawą, czy roślinki przeżyły.
Jeżówki wyhodowałam z nasion otrzymanych od sąsiadki. Sąsiadka nie wie, jaka to odmiana. Porównałam ten jedyny kwiat z odmianami w necie i to moze być (ale nie musi) Green Jewel. Zobaczę w przyszłym roku Ale jeżówki w masie to wszystkie pięknie wyglądają.
trafiliśmy z tymi siewkami w dobra pogodę więc powinno być dobrze.

O skorupkach dla ciemiernikow zapamiętam.

Kurcze gdyby green jewel się wysiewaly... Mam je i na pewno je poznasz jeśli to one.mają specyficzne okrągłe listka.i są bardzo trwałe( kwiaty).choć dla mnie za małe.lubię bardziej rozkrzewające się sadzonki jak np zwykła Biała która ostatnio namiętnie rozsiewam
W Gąszczu u Tess 22:24, 21 paź 2016


Dołączył: 27 mar 2015
Posty: 3807
Do góry
Tess napisał(a)

Cześć Szefowo No są takie wątki, ale ogólne, a z tego co zrozumiałam, chodziło o taki "terytorialny", żeby z odbiorem osobistym było.
Raz, że mniej kłopotu z pakowaniem, dwa - sprzyja to zawiązywaniu znajomości.
Nie wiem, czy Marysia była na jakimś spotkaniu Ogrodowiska.
Ja nie byłam. Na żadnym. Nigdzie.

Dokładnie. Taki "terytorialny". Świetnie to ujęłaś.
Korzystanie z portalu ogrodowisko.pl oznacza zgodę na wykorzystywanie plików cookie. Więcej informacji można znaleźć w Polityce plików cookies