Dziękować
Busz za duży już.))) A trawiszcza są mi potrzebne na nową rabatkę. Kupować nie zamierzam, bo mam awersję do zakupów przez internet, jak sobie przypomnę, jakie "okazy" ML kupiłam kilka lat temu
Jestem, ale pewnie już niedługo, bo od listopada do pracy wracam. Chyba.
No to już jestem pewna, że nie mam Green Jevel. Moje mają szerokaśne liście.
Cudowny jest ten wasz małżeński układ ogrodowy Mój eM już się wtrąca, ale jeszcze za uprawę kwiatów się nie bierze.
To po ilu latach przychodzi?
Cieszę się, że pokazałam moje ciemierniki, bo to spowodowało (pośrednio), że tak wiele osób zastosuje odkwaszanie
Jeżówek też jestem ciekawa, i to jak!
Za pochwały ogrodu - dziekuję
No też tak słyszałam.
Ale po tym, co pokazały Magnolia i Marysia, jestem przekonana, że mam coś innego. Ależ długo muszę czekać, zeby zobaczyć, jak się będą prezentować. Aż do lipca.
Tessi ale miło połaskotałaś moje ego, dzięki
Dziś był pochmurny poranek, wyglądało to tak jakby po deszczowej nocy zaraz miało rozpadać się na nowo...i do tej pory nie pada, całe szczęście, nawet jest dość ciepło bo ustał wiatr.
Mogłam trochę podziałać w ogrodzie, wykopałam mieczyki, zrobiłam kancik wzdłuż murku, coby darń nie wpełzła pod kamyki, zwiozłam kamienie na dalszy ciąg murku i porobiłam trochę jesiennych fotek.
Teraz trochę odpoczywam przy herbatce żurawinowej bo niektóre "kamyki" były dość ciężkie
Murek przed kancikowaniem...
i po
następne kamyki do ułożenia w murek,
ciekawe czy zdążę przed zimą, jeszcze jest tyle prac bieżących
właśnie chodziło mi o to że nie powtarza cech.nie próbowałam ale rozmawiam kiedyś z Finka o tym i nie polecała raczej wysiewac odmian właśnie dlatego że efekt będzie niepewny bardzo.
Pisząc o rozkrzewaniu miałam na myśli to że jak na razie u mnie green jewel ma max 8 ,kwiatów a np rowna wiekiem coconut lime miała na jednej sadzonce z 60 jak nie więcej kwiatów. A właściwie chyba więcej.
Średnica kwiatu nie jest taka zla.ładne będą na pewno
Pomijając to, czy moja to green jewel - czy chcesz powiedzieć, że green jewel nie ma nasion, czy że nie powtarza cech matecznych?
Czy dobrze rozumiem, że green jewel się słabo rozkrzewia i ma małą średnicę kwiatów? To ostatnie jest możliwe - ten jedyny duży nie jest.
Ale się nie martwię - nic mnie nie kosztowały, jeśli nie będą ładne, pójdą na kompost Albo nad Rozlewisko.
Bo rozumiem cel. Tak jak napisałaś - człowiek pisze wyraźnie, że odda, ale odbiór tylko osobisty, a zgłaszają się ludzie z całej Polski.
I kończy się tym, że mięknie człek i robi tę paczkę
Albo odmawia i wychodzi na nieużytka.
Albo nie odmawia ale jednak potwierdza się, że nie ma czasu przygotować i wysłać i też wychodzi na ... .
Tylko że tak samo może być w tym terytorialnym wątku
Mam nadzieję, że nikt nie poczuje się dotknięty powyższymi słowami.
Bo to głównie o sobie piszę.
Na początek sprostowanie. Wczoraj podałam Magnolii, że za jeżówkami jest 60 cm miejsca na miskanty. Za mało:
Na to ja: "Ok, będzie 75. Dziękuję, Magnolio
Nie chwaląc się, działam z prędkością światła! Wczoraj się zobowiązałam, dzisiaj już jest! 95 cm pomiędzy jeżówkami a siatką sąsiadki
Oczywiście nie przesadzałam po nocy. Tyle zostawiłam na miskanty (jednak człek czasem myśli logicznie), tylko zapomniałam chyba, Tak to jest, jak się dooopki ruszyć nie chce, żeby wyjść i zmierzyć.
Ja też dopisuję się do listy fanów drewnianego gabionu, zresztą od początku mnie zachwycił
Ten kadr jest boski! Gapię się...
Czy te trawki przy buksach to Silver Sceptre?
trafiliśmy z tymi siewkami w dobra pogodę więc powinno być dobrze.
O skorupkach dla ciemiernikow zapamiętam.
Kurcze gdyby green jewel się wysiewaly... Mam je i na pewno je poznasz jeśli to one.mają specyficzne okrągłe listka.i są bardzo trwałe( kwiaty).choć dla mnie za małe.lubię bardziej rozkrzewające się sadzonki jak np zwykła Biała która ostatnio namiętnie rozsiewam