Po różnych wykopach i przekopywaniu, drenaż skończony i po sprawie. Trawnik się wygniótł, bo był zaśnieżony, ale jak wyschnie, skosimy go, przeczeszemy i będzie super.
Nawet nie trzeba myśleć, bo wiem, że to niewłaściwe podejście i błędna decyzja. Nawóz należy podlać/rozpuścić aby dotarł do korzeni. Przy suchej pogodzie zniszczysz trawnik, bo nawóz spali go. Należy podlać i nie wyparuje, a wniknie w glebę i dotrze do korzeni. Tym sposobem odżywi trawę.