Wiosna rozkręciła się na całego, a coś straszą przymrozkami. Moje przycięte niziutko róże pokazały pąki wzrostowe. Obsypałam je korą, może to je ochroni w razie czego? Nie chciałabym by przymarzły, i tak po tej zimie nie zakwitnie kilka pnących, a niektóre napewno skromniej, bo musiałam przyciąć drastycznie.