Niektorzy moze pamietaja ten stary, ksiazecy park...Ze 180 letnimi rododendronami...
Wybralam tam sie dzisiaj na spacer. Chcialam tez sprawdzic, jak te stare rosliny przezyly zime i tony sniegu...Troche sie martwilam...Jak widac nie bez powodu
W sobotę ostro działałam, posadziłam sosnę Dezember Gold i świerk Inversa.
Pozostałe prace to plewienie, usuwanie badyli, przesadzanie itp.
Świerk dostanie patyczek, żeby rósł w górę.
Natomiast kępki żółtych prymuli lenią się straszliwie. Mają jakieś nędzne, pojedyncze kwiatki. Może powodem ich lenistwa jest to, że szalały kwieciem w grudniu i styczniu?
Zwykle na przełomie marca/kwietnia kwitły tak obficie, że spod kwiatków nie było widać liści...
Cześć dziewczyny
Halinko, zapraszam na spektakl hiacyntowy
Aniu, też się cieszę z zakupów regalików.
Nie tylko Gucio testuje, Pysia i Duduś też.
Widocznie chcą, żeby już były Święta Wielkanocne i były ozdobą w koszyczkach
Pysia
Duduś
przypomniałam sobie o takich serduszkach kupionych przed kilkoma laty. Będą zdobiły furteczkę do warzywnika. Jak słońce przez nie przebija jest moc . Kojarzą mi się z lizakami z domku baby Jagi. Do mojej bajki pasują jak ulał