IzaBela nie z firankami tylko z zasłonami, nie będą na oknie, tylko z boku. Firanek nie będzie. Żeby widok na ogród było widać.
Jakbym miała zasłonić to wolałabym zdjąć całkiem wszystko i gołe okna.
Karnisze będą inaczej zupełnie, nie będzie ich widać wcale. Nie ma to jak fachowiec doradzi w tym, w czym sobie nie można samemu poradzić. Teraz rozumiem moich klientów
Przyszła pani dekoratorka, wysnuła 3 wersje- wizje, ostatnia była najlepsza
Nie ma się co upierać, że się wszystko zrobi samemu Dwa czy trzy lata wiszą puste karnisze a może jeszcze dłużej.
Złamana biel, ale nie białe, taka ocieplona biel. Surówka jedwabna na podszewce. Ciekawe rozmieszczenie, strefowe, zegary i inne takie będą zdjęte, kwiatki kordyliny też wylecą z kątów