Późnym latem nieciekawa rabata wiosenno letnia teraz znowu ma fazę
z drugiej strony tej rabaty
ta trzmielina płożąca w krwiste czerwienie idzie, a w sezonie zielona i niepozorna
Ogród wchodzi w dziwny etap gdzie drzewa doganiają krzewy i wygląda jak bym miała krzaczowisko, myślę, że ze dwa sezony takie będą nim drzewa śmigną w górę zostawiając krzewy w nogach
aronia daje po oczach
Na razie mam mało jesiennych kolorów w podwórku, ale kiedyś i to się zmieni
warzywnik pustoszeje
wczoraj wykopałam te dalie co w plecach domku dla owadów
flamingo zmienia kolory, u mnie po raz pierwszy tak się złoci
podobnie jak kiku czerwieni
Jest bajecznie!
A dzień zapowiada się naprawdę miło bo takie nam widoki serwujesz aż serce mocniej bije.
Pięknie jesień pokolorowała ten Twój Jurajski ogród, miłka robi naprawdę dobrą robotę.
Pozdrawiam Aga i miłego dnia