Widac jaki jest duzy.
Jest na podkladzie ze slomy o srednicy 15cm. Mniejszego nie znalazlam
Owinelam zielona tasma florystczna i nia tez 'przyczepialam' kolejne elementy.
i jeszcze dziś Marchenzauber - śliczna różyczka, spory kwiat, ładnie wypełniony, kolor trochę zmienny, brzoskwinia, róż pudrowy. Niestety dość szybko się osypuje W wazonie przepięknie się prezentuje
I różne stadia rozwoju kwiatu
Cały krzaczek - w drugim rzucie wypuścił długie baty - zdjęcia na przestrzeni tego miesiąca
w tym roku nie dalam sie zaskoczyc /wlasnie skonczylam pleść/ moj wianek na Matki Bozej Zielnej:
Hortensje, wszelkie kwiatki - nawet roze, trawkowe klosiki, mieta.
Jest nawet aronia
Kusilo mnie dodac galazke pomidorkow z owockami, ale chwilowo zrezygnowalam - a moze powinnam dodac?
Jabłonka w warzywniku czeka na ciecie ale nie mam kompletnie pojęcia jak się za to zabrać...
Z traw najlepiej wyglądają carexy. Od 4 tygodni,dopiero w niedzielę w nocy trochę popadalo...mimo ciągłego podlewania miskanty nie są w najlepszej kondycji.
Trawa już po drugim koszeniu, ładnie rośnie, w jednym małym miejscu, gdzie pękł wąż i wypłukalo ziemię rośnie wolniej ale pewnie niedługo się wyrówna.
Twoja też urośnie
Tu szybka fotka
I zostawiam dla Ciebie krzaczek Piano
Ciągle kwitnie, jest niesamowita. Bardzo mnie cieszy ta różanka, widzę ją z okien kuchni, dobrze, że mnie namówiłaś na róże.
W październiku będę kupować Pastelle, Pomponellę Lavender Ice i różę parkową Louise Odier i to wszystko Twoja wina