Trochę koloru wyłoniło się pod koniec wiosennych porządków.
Każdy kąt ogarnięty, mniej lub bardziej w zależności od upodobań

Lubię pracować w tych zakątkach, które są jakby dopieszczone, wyremontowane.
Reszta tak trochę... co by było że byłam
Kupiłam w tym roku po raz pierwszy od lat wrzośca.
Ma niezwykły kolor, brudny, pastelowy i puchatość.
Zupełnie nie wychodzi to na zdjęciach, ale i tak zachwyt.