Tak się kwiatuchy miedzy sobą dogadały, że się pomieszały..... i całkiem fajny widoczek powstał
Jeśli Ci się coś spodobało u mnie, to kopiuj do woli. Ja się tylko bedę z tego cieszyć
Pozdrawiam
Masz rację doczekałam się Bez jeżówek miałabym pusto w ogrodzie.....
A to jest jezówka, która się przebarwiła.
1 fot - stan obecny
2 fot. - z ubiegłego roku - pierwsza kępa od lewej strony
Różowe puste jeżówki są najbardziej plenne. Rozsiewają się i mają zdrowe sadzonki. Pozostałe są strasznie oporne.
W młodych dopiero co zakupionych sadzonkach obcinam kwiat ( jeśli jest pojedynczy). Chce, żeby sadzonka trochę do zimy się rozrosła.