urzekła mnie na wstępie
Oczko tak zatopione w roślinach, że łatwo przejść obok i można nie odkryć, że jest. Cudnie naturalnie wygląda, a tam głębia ukryta
my dojechałyśmy na końcu
altana pięknie porosła winobluszczem
Byłam, byłam, byłam Marzenia się spełniają
Weszłam i gapiłam się jak na roroga. Oniemiałyśmy. Tyle ciekawostek. Zero chwastów. Srylion siewek. Masa kolorów. Piękne zestawienia. Trawa puszysta niczym ptasie mleczko. Rośliny, o jakich pojęcia nie miałam. I Ania, energetyczna, otwarta, prawdziwa.
Kilka fotek:
przestrzeń i murawa:
Kontrasty i olbrzymy:
Jeżówki:
Pełne rabaty:
I ciekawostki:
To ja zacznę wizytę w Waszym ogrodzie od przedogródka i hortensjowej, która trzy lata temu tak mnie zachwyciła
pamiętam jak się rodził ten zakątek
cudne fuksje w progu
i zaczyna się raj na ziemi
To ja dziękuję ,że zadałaś sobie tyle trudu by przyjechać Na chwilę przyjechać..
I nawet nie wiesz jak bardzo poprawiłaś mi nadszarpniętą ostatnio psychikę.. dobre fluidy się udzielają.. Dobra energia??
Justyna eeeetam tyś ostatnio w tych tematach oblatana.. tak to może być ???