Dziś mieliśmy drugi dzień pełen wrażeń w Ogrodzie Kapias i w Ogrodzie z wilkiem
Madziu serdzecznie dziękujemy bo Tobie zawdzięczamy tą wycieczkę
Przytargaliśmy trochę dekoracjiprawie jak rdzą malowane
Sowę Emuś wybrał, ja wybrałam inną, ale poszła do cudownego ogrodu Agani
Taki karmniczek dla ptaków na kule
tak sobie pomyślałam, że jak donica w nowej odsłonie ma być poidełkiem, to równie dobrze może być jednocześnie mini oczkiem wodnym. Dla mini rybki w sam raz
Aniu cudowne widoki miałyśmy, ogrody bajkowe .
U mnie jeszcze wszystko ale nie wiem czy taka ilość różu nie zaczyna mnie lekko irytować , zobaczymy jak to się rozwinie
Dzięki Gosiu - dopisały w tym roku , tak podejrzewałam że do tej pory wody im brakowało a tej wiosny dostały jej pod dostatkiem, dopiero teraz znowu deficyt .
Wielka szkoda że nie dałaś rady . Plakietka dla Danusi przekazana od Ciebie a okazja do wizyty może jeszcze się będzie
widziałaś?
Bałam się że zimy nie przetrwała, bo mi kilka roślin padło ale jest i kwitnie
Dziękuję bardzo, ta fotka mnie całkiem dobrze zastępowała.
Doczytałam u Ciebie o naparstnicach które dostałam
uśmiałam się, żebyś Ty wiedziała jak ja je z namaszczeniem nosilam po ogrodzie i zastanawiałam się gdzie i się nie kapłam że to ożanka hehe