Ogródek Iwony II
09:16, 29 cze 2018
Kasiu, podpory testowaliśmy rok temu. Tylko siałam wzdłuż rabaty i był problem z długością listew. Nie mieliśmy takich długich i trzeba było kombinować mniej profesjonalnie. W tym roku uzgodniliśmy, jaki będziemy w stanie wygospodarować materiał. Ogórki siałam szybciej i mój błąd, bo zrobiłam zbyt małe odległości między rzędami, aby potem mieć dojście do zbiorów. Zakładałam, że będą tylko po dwa rzędy, ale został mi sałatkowy, to dosadziłam trzeci rząd na jednej rabacie.
Podpory rozstawiliśmy tak, by było wygodnie dostać się do ogórków, miały one tylko za zadanie wspiąć się po sznurku. Trochę im na początku pomogłam. I czasami są dezerterzy, którzy swoją drogą chcą iść, więc ich nakierowuję, bo na ścieżkę wyłażą. trochę za szybko.
I jeszcze jedna uwaga. Na jednej rabacie z ziemią zmieszałam glinę i tam lepiej ziemia trzyma wilgoć, Ja mam piaszczyste podłoże i muszę trochę popracować nad ziemią. Już gromadzę glinę do drugiej skrzyni warzywnej.
Podpory rozstawiliśmy tak, by było wygodnie dostać się do ogórków, miały one tylko za zadanie wspiąć się po sznurku. Trochę im na początku pomogłam. I czasami są dezerterzy, którzy swoją drogą chcą iść, więc ich nakierowuję, bo na ścieżkę wyłażą. trochę za szybko.
I jeszcze jedna uwaga. Na jednej rabacie z ziemią zmieszałam glinę i tam lepiej ziemia trzyma wilgoć, Ja mam piaszczyste podłoże i muszę trochę popracować nad ziemią. Już gromadzę glinę do drugiej skrzyni warzywnej.
.