Ewa nie wiem co pochwalisz Ewa, tak to Eden ,niestety jest w złej kondycji kilka kwiatków pokazała , może za rok pokaże swoją siłę to jest trudny czas dla tej róży, nie może się pozbierać.
Witaj Aniu Odnalazłam Twój wątek, urządziłam sobie wirtualny spacer po Twoim ogrodzie i jestem zachwycona tym widokiem
Piękny ogród, pokazowy i ma swój klimat zapisuję do ulubionych
2 tygodnie temu jakiś nieszczególnie silny wiaterek złamał gałąź i chyba też pod wpływem ciężaru owoców. To strasznie stara śliwka, która od kilku lat już niewiele owoców miewała. Teraz gałąź leży na ziemi i czekam czy jakieś owoce dojrzeją. Ogrom ich jest.
Kompletnie nie potrafię narysować rabaty. Sadząc rośliny dobieram je do wybranej "gwiazdy". Wg zasady: coś zimozielonego, coś na wiosnę, coś na lato, coś na jesień.
Sylwia, w pierwszym roku jej bytności w ogrodzie zachodziłam w głowę, czym się ci ludzie tak ekscytują. Aż któregoś dnia w zeszłym sezonie po raz pierwszy mi zaświeciła. Przepadłam na amen.