Dzieki za miłe słowa i zdjecia. Już za Wami tęsknię.To pokażę jeszcze prezenty jakie dostałam, choc nie robimy juz sobie prezentów. Dostałam pomidory(sadzonki) i sasanki wypasione i jeszcze to
Drugi prezent rozpoznaciebez trudu bo to dzieło Reni -Rozark a pierwszy to szklana deska do krojenia ze zdjęciem...mojego ogrodu. Fajne nie????? Takie rzeczy potrafi robic Kojak. Dziekuje.
Rabatka przy domu, od południa, która była robiona w weekend majowy. Drzewko jest na liście niepolecanych, ale radzi tu sobie, więc zostawiłam. Wcześniej pod drzewkiem były kamienie.
takich niespodzianek jest całkiem sporo, ale dobrze trzeba ich szukać. O niektórych sama zapominam . Wszystkie te gadżeciki robię samodzielnie, bo ogród baaaardzo mnie inspiruje