po 2 latach hakonki All Gold nabrały masy, mam 7 sztuk własnej hodowli, idą na nowe miejsce, a do nich dołączą fioletowe bodziszki, jak przekwitną będę dzielić
Z wami też było fajnie
W tym roku to nawet trawnik niczego sobie, ale za to szyszek od groma, jakiś urodzaj na nie
no i coś to białe, co pyli....wszystko oblepione i zasyfione, na okrągło robota...
I ja też
Ale sama też lubię go focić choc nie zawsze wczoraj tak byłam zmordowana i mimo iz wspaniałe światło było, nie chciało mi się po aparat ruszać
Bardzo fajny dzień
Ostatnio stale kogoś gościmy
Ja też lubię spojrzenie innych, odkrywam ogród na nowo; zresztą sama, jak odwiedzam czyjś ogród, lubię sama sobie po nim łazić
Tak się w nim czasami czuję, o ile nie mam na niego nerwa dziękuję Danusiuno i jest satysfakcja, że na gruzwisku coś się stworzyło
całe szczęście nie wszystkie czosnki psy skosiły
Z tym leżeniem różnie, wnusie najczęściej, ale i nam się zdarza
jednoroczne codziennie mnie zachwycają
teraz ogród kipi, chyba nie pamiętam takiego roku, aby wszystko naraz dawało popis
Spotkanie bardzo udane, a i tak człowiek się nie nagadał
Kasiu, przezimowała. Nie pamiętam czy ja 2 czy 1 brałam, bo widzę tylko jedną kwitnącą. A u mnie ślimaki zżerają, lilie znowu poskrzypki i tak stale coś.
A białe dopiero u mnie zaczynają.