Też bym czekała, u mnie po około 10 latach moja postanowiła zakwitnąć. Tylko 4 kwiatkami, od 5 lat straszę ją wywaleniem, dobre i tyle na początek. Obejrzałam filmik, podetnę jej korzenie, tylko nie wiem kiedy to zrobić?
Haniu te lilaki kwitną na wysokości głowy, gdy dorosną do takiej wysokości mają małe przyrosty i co raz obficiej kwitną. My ogrodnicy doceniamy i lubimy wszystkie roślinki. Ja nie przejdę obojętnie przy żadnym bukiecie.
U mnie Palbin jeszcze nie kwitnie, ale ładnie się zapowiada. Czy masz jakiś sposób na ukorzenienie lilaków? chciałabym rozmnożyć tego, bo nie ma żadnych bocznych przyrostów. Poprzez przygięcie ukorzenienie trwało 3 lata. Fajnie, że miałaś deszcz, u nas nie było opadów od czasu stopnienia śniegu.
Bardzo lubię zapach lilaków z ich wonią kojarzy mi się wiosna. U mnie nadal bez deszczu, ale wszystko jeszcze wygląda nieźle. Łączę dwa węże i dostaję do każdego miejsca w ogródku, rośliny podlewam trzy razy pod rząd te same i idę dalej. I tak każdego dnia, zanim skończę w jednym końcu w następnym już rośliny potrzebują wody, żeby przeżyć. Na razie wiosna i rabaty kipią soczystą zielenią i to mnie bardzo cieszy. Zaczynają kwitnienie moje ulubione krzewy czyli rh.