Irenko te stare drzewo. Teraz już chyba nikt ich nie sadzi w ogrodach. Siadamy pod nią i pięknie nam pachnie,a i kwiaty ma ładne. Bzyczki tam nieustannie pracują.
Według mnie nie są ok, podejrzewam, że korzenie zostały przesuszone. Dla mnie ogólnie za późno kopane, przy takich temeraturach. Miesiąc prosiłam się o wysłanie tego zamówienia.
Trawa sprawia takie wrażenie, ale bardzo ją lubię. Ostatnio pierwszy raz dostąpiłam przywileju jej skoszenia. Dobrze, że pada
Cóż, siatka jedzie, mądry Polak po szkodzie. Ostrzę zęby na sąsiada, niech się tylko pojawi. Na zdjęciach widać, ile przekroczył swoją granicę na przykładzie zboża sąsiada, żółknące chwasty na moim ogrodzeniu, bezpośrednio pod żywopłotem i plamy, które pojawiły się na grabie.
To jest miejsce przed wejściem do domu. Trochę przerobione, na korzyść rabat roślinnych. W tą stronę, gdzie leży karton (do ogrodzenia), będzie miejsce na drewutnię, w prawo jest miejsce na wjazd. Kiedyś może uda nam się tam coś wysypać. W tym roku marzę o wysypaniu piachu i utwardzeniu wszystkiego
Beatlesik:
Lawendy zaczynają kwitnąć:
Były najpierw zasuszone w doniczkach, potem zmęczone przez przesadzanie, przejechane przez koła wielkiego auta, które cofając na łuku trafiło na ta rabatkę, jak na takie przygody dają radę.