Zmęczyłam się. Jak była tylko jedna rabata, to chwila i leciałam na inne wątki. Teraz mam robotę wstawić fotki rabat u siebie
No to jeszcze frontowa, bo jak rano przechodziłam, słoneczko świeciło żurawkom przez liście. Osiągnęłam efekt bordowej fali za bukszpanami. Jak żurawki zakwitną, będzie super. Za nimi jest też firletka smółka Potem hortensje.
Paulina dzięki
Co do tulipanów to oprócz tego żeby były ładne dobrze aby nie były jednoroczne. Niektóre od kilku lat kwitną pięknie. Niektóre z tamtego roku niestety nie zakwitły a tylko liście wybujały
No właśnie ja tak zmarnowałam część tulipanów. Wykopałam z rabat, gdzie chciałam coś zmienić. Wykopałam z liśćmi, bo mi się spieszyło. Zasypałam ziemią we wiaderku i miały dojrzeć. Postawiłam w zaciszu wiaderka, tylko ktoś mi je przestawił i deszcz napadał. Wstyd się przyznać, ale część cebulek zgniła, zanim się zorientowałam. Więc zamiast je wysuszyć, utopiłam je
Tego zestawienia już nie mam
Dwa tulipany zostały na rabacie i kwitną. Czyli nei ma znaczenia, ze wykopuję. Podobnie z tymi, co zostawiłam w gruncie. Jedyne, co może tulipanom nie służyć, to fakt, ze nowe cebulki tworzą się pod cebulką matką. Czyli są coraz głębiej. Stąd warto wykopać je co 3 lata, by posadzić na nowo
I kilka migawek. Śmiałki o tej porze roku najpiękniejsze
Ostatnie tulipany to upstary, ale już niedługo hakone je wygryzie. Zresztą na brzozowej jeżówki też pędzą
Zawsze podziwiałam u Malkul wilce ziemniaczane. Trafiłam na nie przypadkiem - w Auchan. Pelargonie dostały towarzystwo.
I lilak z białymi obwódkami w kwiatku pasuje,ale musi po kwitnieniu emigrować,bo jest teraz na środku pergoli(furtki) po naszych przeplanowaniach ..ech!
No i te żółte słoneczne. NN. Szkoda, ze nie wiem, co to. Miały być takie:
Wszystkie kupowane w B...
Mogły więc się zdarzyć podróby
Najsłabiej powtarzają kwitnienie tulipany o wielu płatkach. Te trzeba traktować, jako jednoroczne
Moja odmiana to Wardii Virginia Richards. Kupiłem je w 2013 roku jak jeszcze nic nie wiedziałem ogrodzie. Były ładne . W 2016 roku przesadziłem je w spokojne i zaciszne miejsce ale nadal wyglądają okropnie. W sumie to już planuję pozbyć się nich i kupić jedną z odmian polecanych przez Ciebie. Co proponujesz?
Miały być Upstar ...
Doll's minuet - zaczynają i długo kwitną. Uwielbiam je.
Princess Irene
American dream - te niestety straciłąm, wykopałam i o nich zapomniałam. Moja wina. A miałam je 3 lata i zawsze się mnożyły.
Rodek taki biedny tej wiosny.
Wykosiłam mu te chore liście oraz usunęłam najbardziej zainfekowane pędy.
Mam nadzieję, ze topsin, wymiana ściółki i nawóz do rodka go podniesie.
Wkopałam mu worek kory w glebę
Basiu, ładnie pachnie wobec tego ten Ice King, czekam, aż się rozwinie ich więcej, niestety, Thalie przekwitają szybciej, muszę je pomieszać, a tymczasem podczas stawiania podpory pod powojniki zobaczyłam, że kwitnie i rozrasta się
oraz odnaleziona po dwóch latach zguba, byłam pewna, że mi wyleciał albo go wykopałam przez przypadek