Posiadam donicę przy tarasie. Posadzone tam mam wierzby hakuro 7 szt. Przed nimi rosną małe tuje danica a przy tarasie otoczka z lawendy. Chciałabym posadzić coś pomiędzy tymi wierzbami żeby stworzyć trochę zasłonięcia na tym tarasie, ale nie może to być mimo wszystko coś wysokiego ponieważ moje okna salonowe wychodzą na taras. Myślałam o berberysach kolumnowych w jednej przerwie np. 3 szt. zielone w innej czerwone ale na tym kończą się właśnie moje pomysły.
Dobrze, że to co miałam przesadzić z byli lub podzielić zrobiłam jesienią, bo tej wiosny byłoby to niemożliwe z powodu suszy. Rośliny dały radę przetrwać ten bezdeszczowy okres, pomimo,że nie za często widziały mnie z wężem lub konewką. Niektóre nawet kropli wody nie dostały. Za duże już są, trzeba by je cysterną podlewać. Krąg kwitnie i nowych kwiatków przybywa.
Wczoraj w dzień troszkę popadało. Taka to była sensacja, że eM do mnie nawet zadzwonił z pracy, żeby mi to ogłosić.
A wieczorem po 30 minutach prac w ogrodzie przygoniła nas do domu burza.
Koniec "depresji słonecznej i bezdeszczowej"