Odliczyły Aniu, choć pod dwoma Krakowiakami ktoś mieszka.
Moje pieski chcą się do tego kogoś dokopać, więc ich pilnuję, żeby mi nie poniszczyły roślin.
Mam ich około 20 sztuk( chciałabym więcej )
Szkoda tej budlei, rozmawiałam o niej z sąsiadką. Mówiła, że z nasion taka kolorowa urośnie w co nie chciałam uwierzyć. Trzy różnokolorowe sadzonki w jednej doniczce, zaplecione to rozumiem
Może jeszcze u Ciebie ruszy.
Forsycja o tej porze jest królową ogródka. Moją na oplecionych nóżkach sama wyprowadziłam, to już potężny krzak.
Twoja z pewnością upiększy Małpi Gaik
Ogórki krzaczaste (czyli o takim pokroju) to też dla mnie nowość.
Zobaczymy
Ewuś stan tarasowej na wczoraj idzie ku lepszemu, mam nadzieję, że nie spapram
planu...
wczoraj rano było tak... straszyło...
w trakcie...
5 godzin później...