łubin czerwony sam wybrał sobie miejsce i tutaj mu najlepiej
ale pobrałam sadzonki z piętką jesienią i chyba coś z tego będzie
wczoraj i dziś zajmowałam się mini warzywnikiem w skrzyniach, musiałam z nich wyjąć posiane/zadołowane
coś bo jak zwykle nie opisałam
chyba jeżówka biała, nasionka były z olbrzymiej główki, pokazywanej w sezonie
ukorzeniłam powojnik Arabella, to powinien być on