Witam,
ja też ostatnio zaobserwowałam na swoim ślicznym i zdrowym do tej pory bukszpanku jakieś dziwne, niepokojące przebarwienia, przysychające młode listki.
Rośnie u mnie od zeszłego lata, nie był jeszcze cięty, nawet teraz na wiosnę, bo wcześnie bardzo puścił młode listki, a chcę żeby troszkę podrósł, więc podetnę w czerwcu.
Podlewałam go ostatnio pinivi

tem, i pryskałam w sobotę prewencyjnie PW.
Czy to coś poważnego?