Ta wierzba chyba wyleci wkrótce, tylko z nią pproblemy. Poza tym pień ma chory, popękany. Co roku puszcza bardzo dużo pędów przewieszających się do samej ziemi, które trzeba mocno ciąć. Efekt mizerny, a roboty dużo.
Bukszpany na lamówkę własnej produkcji, bynajmniej mam pewność, że nie będą chorować tak jak te marketowe.
To nie wiem, myślałam że tutaj leży.
Nikt tutaj niczego nie wylał chemicznego? jakiś płyn do czyszczenia nawierzchni albo inne coś. MOże pies tu sika?
Mazan ci pomoże i zdiagnozuje.
Ten jest bardzo wdzięczny, Denim, kwitnie obficie U mnie tak się rozrósł że go w jesienią odmłodziłam i nie może się wziąć do życia po tym zabiegu. Została z niego maleńka sadzonka.
Hej. Mam hortki pod oknem kuchennym-łatwo tam nie mają,bo nie dociera tam jako tako deszcz-tylko moje podlewanie. Uważam, że radzą sobie bardzo dobrze. Na szybko znalazłam fotkę z zeszłego lipca.
Kwitną obficie na zielonkawo-potem pięknie przebarwiają się na róż. W tym roku zamierzam kupić jeszcze 10 szt do szpaleru.
Wymiary to wydaje mi się, że ok.1m szeroki i toż samo na wysokość.
Ja miałam w zeszłym roku bazylię Magic Mountain. Kupiłam małą sadzonkę.
Rośnie dość duża, pięknie kwitnie, ludzie pytali czy to lawenda?
Widziałam w Grecji mnóstwo tej odmiany.