Też mam dwie te róże, ale nawet ich nie pokazałam. Posadziłam je pod świerkami, żeby tam rozjaśniały kolorem, a one ledwo tam żyją. Ja byłabym zachwycona takimi okazami, nawet jakby mi śmieciły. Bailando też mam, ale u mnie na razie mizerna też jeszcze nie pokazowa.
To jest róża Elfe, kupiłam dwa krzaczki niestety w ubiegłym roku jeden przemarzł całkowicie. W trzecim roku osiągnęła wysokość ponad 2 m i wtedy była za bardzo rozlazła. Ten drugi krzak mam zamiar bardziej temperować. Jakby nie patrzeć modelka bardzo fotogeniczna.
Wymyśliłam sobie zestawienie róż z hortensjami na wąskiej rabacie przy wjeździe a Ty Irenko już takie masz
Śnieżne widoki piękne ale piękniejsze byłyby w grudniu
Na parapecie, po lewej pojemnik z mieszanymi nasionami (groszek pachnący, firletka, rozwar, ostróżka jednoroczna i wilec). W prawym pojemniku werbena patagońska wysiana 09/03 - nic jeszcze nie wyrosło.