Aneczko, napracowałaś się, ale mnie wprawiłaś w przerażenie Jak ja mam z tego coś wybrać, jak się na tym nie znam Aż tyle odmian? Wiem, że nie powinnam Ci zawracać głowy, bo masz dużo swoich spraw o wiele ważniejszych, ale może w wolnej chwili ograniczysz mi tę listę, please... Zdaję się w pełni na Ciebie, ja kompletnie nie znam roślin, każda jest piękna, więc jakbyś mi wybrała kilka takich najbardziej bezproblemowych, wtedy będę mogła je pomieszać i nawet powtarzać ten wybór... Podpowiesz mi konkretne odmiany tawułki i brunery? Jaką szerokość ma ta Twoja rabatka na hosty?
Mogę cierpliwie poczekać, ale pomoc jest mi niezwykle potrzebna. Sama zakopię się w tych hostach na całe tygodnie
Śmietnik też ma już dach gotowy z oflisu
I przesłona która wzbudzała emocje eMa, ale się uparłam, że chcę i nie żałujęWydaje mi się, że całkiem całkiem to wyszło
Czy ktoś pomoże zdiagnozować co dolega tej czereśni? To stare, ponad 30-letnie drzewo. Żywica cieknie z ran na potęgę, widać w ranie niewielkie grzyby i białe robaki. Kora odchodzi płatami, pod nią sporo czarnej mazi, miejscami maź intensywnie czerwona, "rdzeń" drzewa niby nienaruszony.
Żeby nie było że u mnie nie ma zimy to właśnie dzisiejszej nocy spadł śnieg. Wprawdzie tylko coś koło 1 cm więc średni szał. Ale kilka zimowych fotek zrobiłam.
Ciekawe czy suchodrzewy takie zieloniutkie do wiosny będą do tej pory zawsze mi podmarzały, ale były malutkie teraz są spore
fajnie było dziś już nie jest
W tym roku biorę się tez za warzywka - zobaczymy czy donice się sprawdzą
Mam nadzieję że świerki tuje szyko zasłonią mi sąsiada z tej strony
Za bramą jest już miejsce na kompostownik, o jeszcze w tym roku stawiamy małą ,,szopę" na rowery (za kompostownikiem)
Jakoś nie wierzę juz w zimę, może to chwilowe ochłodzenie