Iwonko, miło mi, że zajrzałaś do mnie. Bardzo lubię jeziora.
Często podczas pobytu w Alpach wybieram szlaki prowadzące nad jakiś górski staw, a nie na szczyt
Zaczęły kwitnąć rododendrony - później niż u innych.
I czosnki. Okazało się, że wszystkie mam jednakowe...
Reszta później -prąd mi co chwilę wyłączają...
Wymurowałam donicę na kwiaty sezonowe - na płycie szamba, zasłania wylot z szamba...
Kwitnienie śliw mi umknęło, chyba było w czasie przymrozków i kwiaty zmarzły ...
Menuet - mam tylko kilka, ale mnie zachwyciły.
Trawka rosła na nowym placyku
W tle wiadrami przykryte hortensje ogrodowe - wtedy przyszły spore mrozy, do -10 stopni i część hortensji ogrodowych nie zakwitła...
Dziś przeszłam się po ogrodzie, w nocy obudził mnie deszcz, dosłownie lało. Dobrze, że ranek przywitał nas słonkiem.
W ogrodzie zielono jak na wiosnę z ziemi wychyliły się krokusy, irysy i czosnki, masakra jakaś
Poniżej kilka dzisiejszych obrazków.
zaczyna kwitnąć Campanulla
i anemon
Pomponella chwali się jeszcze kolorowymi pomponikami