Reniu, jak fajnie Cię widzieć Ja w ubiegłym roku miałam dłuugą przerwę od O. W tym roku nadrabiam, w miarę możliwości
werbena chwast, foch normalnie, chciałabym widzieć Twoją minę
róża, o którą pytasz to Pomponella
zastanowiłam się przez chwilę, co Tobie zadedykować, róże, przecież Ty masz ich setki.. to wybrałam to
Basiu, dzisiaj wiatr okrutnie tnący mrozem po skórze, ale mam nadzieję, że to już takie ostatnie "ukąszenia zimowe".
Wg przysłowia: Bywa, że i Wincenty/22.01/ robi w pogodzie przekręty!-Oby!
Dorotko, sama wiesz najlepiej, jak to jest, apetyt wzrasta w miarę jedzenia Dziękuję. Nie pamiętam, czy je pokazywałam, teraz zdobią górę od garderoby w wiatrołapie, którą to zmajstrowaliśmy z emem w wakacje
Laurowiśnio, jak miło, że się pojawiłaś, czekałam na Twoje roślinne nowości
Dlaczego nie możesz dochować się ostróżek? Co prawda te odmianowe u mnie raczej krótkowieczne są i żarłoczne
ale zwykłe z siewu są nie do zdarcia
te wydostały się ponad derenie wcale niemałe, fotki tylko z daleka
Chcę przd domkiem chyba stworzyć w kwadracie taki wypoczynkowy zakątek inie mam pomysłu myślałam o sciankach ogrodowych ale chyba nie jestem do nich przekonana
Ta pięknie pachnie frezjami choć dużo delikatniej niż same frezje i nie jest tak żółta jak na fotce bo brzegi w zielone wpadają
i ciemierniki, 5 sztuk
kurcze lampy błyskowej nie włączyłam
Już dzisiaj był napoczęty
Babcia mówi , że takiej chmary ptaków jak żyje nie widziała.....hmmmm ....długo żyje, ale Jej wierzę , jest ich całe mnóstwo.
Dzisiaj jak szłam to już z 500 metrów było słychać ten gwar i kłótnie przy karmnikach.