Kasia mam wrażenie, że kolory codziennie inne, dlatego focę jak szalona . Mam nadzieję, że pogoda jutro nie zawiedzie i wypiję sobie kawkę w ogrodzie .
zobacz jaka pomoc poważna . Z taką pomocnicą praca mi nie straszna .
kobea na altance nie zakwitła, ale kolor liści ma przecudny
Oj Aguś nie sądziłam że coś w tym roku jeszcze zmajstruje - to był spontan a ja z tych niecierpliwych - jest pomysł - jest realizacja
Jesien w lesie... taki mały ten ogród a tak mozna spacerować
Zobaczcie jaką niespodziankę zrobiła mi kobea pnąca - już zupełnie nie spodziewałam się, że zakwitnie, a ona ma całe dwa kwiatki . Ale liczy się jakość, a nie ilość, prawda?
miskantów i runianki nie będzie, ice dance aż za świdośliwe posadzę dalej sesleria. gdzieniegdzie 3 rozlenice lub śmiałki w trójkącie i tu w lewym dolnym rogu przy schodach jedna. żurawki na wiosnę jak mi przezimują po tak póżnym dzieleniu rozmnożę jeszcze zeby ciut więcej było
Dołożyłam łuk, zawiesiłam na nim ample, dodałam motyle, dosypałam ziemi do donic, przesadziłam forsycję, karaganę, hortensję dębolistną, azalię, złotliny...
Karolinko dzięki...w tym roku jesień rozbłyska kolorami, to prawdziwy kalejdoskop barw
klony oczywiście postacie nr 1...siewka nr 1
kot Maniek już śpi, szepnęłam mu na uszko, że jest uroczym lwem