O tu widać jedno miejsce gdzie wędruje mój klon Esk Sunset..
W jedno nie mogę uwierzyć, róże mam w tym roku całkowicie zdrowe, nawet małej plameczki nie ma, a wiadomo jaka pogoda była w tym roku, mszyc, skoczka nic. Może dlatego, że ich tak nie lubię i ciągle wyzywam od kolczatego zielska

w szczególności jak mam coś przy nich zrobić.
Pink Bonbon to jedyna jeżówka, która przetrwała mokry wrzesień i kwitnie, ale to młodziak.