Nie macie mnie już dość z tą już za każdym razem ostatnią sesją ogrodową? hahahahahaha
ale wczoraj nie mogłam sie oprzeć, świeciło słoneczko, trawa skoszona, liście w lesie jeszcze na drzewach więc robią fajne tło...............
więc zanim poszłam na kilkugodzinne zbieranie liści , pobiegałam z aparatem
na rabatach byliny już wycięte, zostały tylko trawy, które myślę za rok będa dopiero wyglądały "porządnie "
moje drzewa pomału zostają bez liści.........ale pierwszy raz mój ogród w listopadzie naprawdę bardzo ale to bardzo mi sie podoba
nie wprowadza mnie w depresyjny stan hahahahahahahaha
Ostatnie zdjęcia irysów
w sobotę ma już lać więc w piątek biorę się za wycinanie tych przy poppy rose i tych pod lasem
Buczki niesamowite. Szkoda, że u mnie tak mokro bo bym też nasadziła. Inne roślinki też w większości w jesiennych szatach.
A dlaczego borówka ostatni rok?
Też się cieszę, bardzo, bardzo. Śpij spokojnie również, ja już ostatnie słowa dziś wklepuję. A jutro? Oby szczęśliwie się obudzić, potem już leci! Aż do wieczora!
To pewnie już ostatnie róże. Od września nie było - tej jesieni mrozu, ale lało, czasami się zastanawiam w jakim stanie byłyby róże jakby nie padał deszcz bez mrozów.
U mnie werbena już okwitła wcześnie posadzona no i deszcze też zaważyły
Elu spacer miałaś cudny.Drzewa teraz są piękne i pecherznica ładna. Te twoje buczki to jakieś odmianowe czy zwykłe?Perukowce mam 3 ale małe jeszcze.Chociaż już pokazały jak pięknie na czerwono się przebarwiaja
Czasu mało i ostatnio trochę z podpisami się ociągałam - postaram sie poprawić .
Poprzedni post ze zdjęciami:
dereń kwiecisty, kalina Watanabe, miskant Zebrinus, Miskant Memory, magnolia Iolanthe .
Kasiu to Cornus Florida - dereń kwiecisty (miał być Rubra, czyli różowy ale po 7 latach okazał się kwitnąć na biało - ale i tak go uwielbiam)
Pąki zawiązuje jesienią - mój pierwszy raz ma ich aż tyle .
Zdjęcie z wiosny i jesieni:
W zeszłym roku dokupiłam Cornus Florida Rubra - czy będzie różowy okaże się jak zakwitnie - mam nadzieję, że nie będę musiała znowu czekać 7 lat (narazie pąków brak ) - to ten po prawej czerwoniutki:
Tak na wszelki wypadek gdyby ten kolejny dereń również kwitł na biało dokupiłam jeszcze derenia Cherokee Brave (strasznie bym chciała mieć derenia z różowymi kwiatami), miał 2 pączki ale zmarzły, teraz ma kilkanaście ale czy nie zmarzną okaże się wiosną - wybarwienie jesienne mniej spektakularne: