Żywopłotki cisowe.
22:28, 05 paź 2017
Asiu- ja też zła tyle pracy, za to zajęłam sie polatać za bateria do kuchni bo wysiadła, a teraz takie robią że wymiana. Medytowałam jaką kupić,ogladałam w pudełkach a potem zakręciłam i wzięłam nie tą.
Wczoraj jechałam ponownie zdać i wziąć odpowiednią.
Dziś wykorzystałam dzień na gary i zrobiłam paprykę.
kupiłam gruszki do zalewy ale już brakło mi siły.
i to takie dziwne że w ogrodzie siedzę i nie narzekam, jeszcze złą jestem że wyjść nie mogę.
Można przybliżyć sobie lato zamiast deszczy.
To Edenka