po miesiącu deszczu z krótkimi przerwami wszyskie jezówki na które w końcu sie zdeceydowałam - przekwitły wiec nie dane mi sie nimi cieszyc czy je mam czy ich nie mam a trawnik złapał grzyba :/
kolory ostatniego dnia wrzesnia
Nie mam wiele zdjęć z reszty ogrodu bo dzień za krótki na wszystko. Skupiłem się na pracach porządkowych: koszenie trawy, pielenie, usuwanie tego co straszy . Po dwóch tygodniach deszczowej pogody i tym samym przerwie w ogrodnictwie było co robić ale dziś zaświeciło słońce, było bardzo przyjemnie i praca była prawdziwą przyjemnością