Witaj podziwiam Cię. Jednak jestes cierpliwa, sianie nasion to jakby nie patrzeć żmudne zajęcie. Oczekiwanie na efekty. Miałam przejrzeć caly wątek i dopiero sie odezwać ale zapisałam do obserwowanych i... zobaczyłam te różę. Mam chyba taką samą (1wsze zdjęcie). Cóż to za piekność?