Dzisiejsza relacja to przede wszystkim: co w końcu trzeba posadzić !!!
berberys - może ktoś odgadnie odmianę ?
hortensje ukorzenione z pędów oraz roslina, której ciągle zapominam nazwy.... ?
a berberys powędruje na miejsce przeniesionej tawuły wierzbolistnej ożywi to miejsce :
I ja dołączam się do podziękowań i pochwał.
Ogród wypiękniał i wyrósł a tegoroczne lato z dużą ilością deszczu jeszcze podbiło efekt bujności i soczystości.
A hortensje i bukszpany możesz uznać za swój znak firmowy
Poli moj variegatus ma 2 metry bez kwiatow ) a jesczze o grackach chciłam ...przez trzy lata u mnie nie kwitły i gdy podzieliłam kepe zaraz były pioropusze )))
Tak Aniu zaczyna już cos tam widać ...pracy jeszcze sporo przede mną ...
Trawki też mnie zaskakują ..rosna jak na drożdżach hortki też nie zostają w tyle