Dałam na razie 3 klony palmowe
Tam najwięcej goni pies i chciałaby mieć jak najmniej pracy z tą rabatą , bo i tak najwięcej siedzimy z tyłu muszę jeszczenad nią pomyśleć nadal tam chcę wielki kamor ,który będzie się oblewał wodą , ale czekam na wygraną w totka
Ps . Mam dużo bordowych żurawek do przesadzenia , chyba faktycznie dam je w nóżki wiśni dzięki za pomysł
A teraz robota. Dużo malowałam - z róznym skutkiem. To co na ciemno - tak sobie mi się podoba i nie wiem czy nie będę w efekcie rozjaśniać.
Chodziło mi o spójność paneli z gankiem...
Ale nie wiem czy nie za ciemno się zrobiło...
Może być i smoczek - taki zarodek
Buziak za rudbekie - moje jeszcze śpią
ścieżka ma bardziej wyprofilowany kształt - to wzór dla panów od kostki, mam nadzieję że pogoda pozwoli w pn im zacząć bo mają straszny obsuw...
Dla Was zostawiam dzisiaj informację, że wybywam na urlop. Będę koło 1 sierpmoa w domu. Bawcie się dobrze beze mnie i niech Was omijają chmury gradowe i trąby powietrzne, a sobie życzę stosownej pogody.
Hibiskus przy domku babci kwitnie już na całego, pozostałe pojedynczo
Wawrzynek trochę przerzedziłam, podlałam chemią, czy to coś da - zobaczymy...
W pn maja być panowie od sciezki, płyty tak ułożone bardzo zahaczają węża więc mam ich dość