Madziu, myślę, że jeszcze jeden dzień i po śniegu będzie wspomnienie
Stokrotki zamówione, już czekają, jutro odbiór!!! Ale przyznam, że jeszcze nigdy tak się nie wyczekałam na te kwiatuchy wiosenne
Reniu, nie pryskam. Do oprysku stosowałam w tamtym sezonie PW, HT i gnojówkę ze skrzypu i rośliny były zdrowe więc stwierdziłam, że odpuszczam promanal i miedzian.