Basiu, ja nie wykopuję lili.Orientalne mi po zimie przepadały.To już od 3 lat je nie kupuję tylko Azjatki, Mieszańcowe, hybrydowe.OT. drzewiaste .I te wszystkie dobrze rośną i zimują w tym samym miejscu.
No po prostu cudowny widoczek. Wyobrażam sobie jak siedzisz na tarasie z poranną kawą i cieszysz się każdą chwilą. Ja tak robię. Lato takie chwile, ulotne.